REKLAMA
REKLAMA

Malouda i Ferreira wściekli

dodał: Tomasz Matuszczak  |  źródło: Daily Mail  |  08.09.2012 21:08
Florent Malouda oraz Paulo Ferreira są wściekli z powodu ich aktualnej sytuacji w klubie. Francuz i Portugalczyk zostali oddelegowani przez Roberto Di Matteo do zespołu rezerw londyńskiej Chelsea.

Obu zawodnikom pozostał rok ważnego kontraktu z The Blues, ale trudno przypuszczać, aby doświadczeni piłkarze odegrali jeszcze większą rolę na Stamford Bridge. Trudna sytuacja w klubie odbiera 32-letniemu reprezentantowi Francji możliwość występów we francuskiej kadrze. Didier Deschamps nie powołał Maloudy na spotkania z Finlandią i Białorusią w ramach eliminacji mistrzostw świata. Ferreira zakończył przygodę z reprezentacją Portugalii po MŚ w 2010 roku.

Jak informuje Daily Mail, Ferreira okazał prawdziwą wściekłość po tym, jak nakazano mu występ w piątkowym towarzyskim spotkaniu z Charlton Athletic.

Sytuacja obu graczy przypomina zdarzenia z poprzedniego sezonu. Ówczesny trener londyńczyków, Andre Villas-Boas, wykluczył z pierwszego zespołu Nicolasa Anelkę oraz Alexa. Zawodnicy zmuszeni byli trenować z piłkarzami akademii Chelsea. Co gorsza nie mogli oni korzystać z parkingu dla piłkarzy pierwszej drużyny i nie zostali zaproszeni na tradycyjny świąteczny posiłek w klubowej stołówce.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 8 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Żuko | 08.09.2012 21:50

Ferreirę bym absolutnie na ten ostatni rok kontraktu oszczędził - gdy gra, to prezentuje się naprawdę solidnie, a do tego jest uniwersalny. Na szczęście wciąż nie ma żadnego potwierdzenia tej decyzji. Co do Flo - sam jest sobie winien i nie jest mi go szkoda. Od roku gra fatalnie, zdaje sobie sprawę, że nie ma szans nawet na ławkę rezerwowych, Chelsea szukała mu nowego klubu (w Brazylii, Francji), a on notorycznie odrzucał każdą ofertę, bo dla niego ważniejsze są kwestie finansowe, aniżeli sportowe. Zero ambicji, o grze w reprezentacji może już zapomnieć, ale za to kaska się zgadza...

hokus | 08.09.2012 21:50

To jest wlasnie zenujace, ze tacy zawodnicy mimo, iz z pewnoscia zdaja sobie sprawe, ze sa juz bezwartosciowi dla zespolu, na sile chca grac w pierwszej druzynie. Jesli beda dalej pajacowac, to klub powinien im rozwiazac kontrakty.

hokus | 08.09.2012 21:51

"Co gorsza nie mogli oni korzystać z parkingu dla piłkarzy pierwszej drużyny i nie zostali zaproszeni na tradycyjny świąteczny posiłek w klubowej stołówce."

Dobra ironia ;D

elo4242 | 08.09.2012 21:52

no maloude to i ja bym wywalił, czemu oni go nie sprzedali? nie rozumiem. Fereira to spoko piłkarz i powinien byc w kadrze pierwszego zespolu. O ile db pamietam w poprzednim sezonie vilas boas wystawil go na mecz z benficą po duuuzej przerwie i szlo mu calkiem db:) on powinien czesciej grac, a maloude sprzedac do Ekstraklasy xD

wood | 08.09.2012 22:24

nie wiem czemu zarząd tak traktuje piłkarzy... Ferreira tyle dla klubu zrobił dobrego, a teraz na ostatni rok kontraktu każą mu trenować z akademią... śmiech na sali...

Asdasadas | 08.09.2012 22:38

Moja osobista hipoteza jest taka, że mamy przerwę na reprezentację i tylko dlatego gracze, którzy w klubie pozostali, dostali pozwolenie na grę w rezerwach. Zagrał również Azpilicueta i Turnbull, czy oni też mają być traktowani jako niepotrzebni? Turnbull to (niestety) rezerwowy bramkarz, a Azpilicueta będzie walczył o miejsce w pierwszym składzie.

Mailman | 09.09.2012 02:17

Szanuję niesamowicie obu zawodników, to co dla nas zrobili jest wielkie, ale...Żuko ma 100% racji, zarząd i trener od początku dali obu zawodnikom do zrozumienia że nie mogą liczyć na regularną grę. Jedynie szkoda mi trochę Paulo, ten człowiek przez ostatnie lata nigdy nie narzekał na rolę rezerwowego a gdy wchodził grał przytomnie, zawsze też pokazywał duże przywiązanie do barw klubowych

Arsen4ever | 09.09.2012 10:33

jakoś mnie to zachowanie cfc nie zdziwiło...chciałbym aby w przyszłości potraktowali tak też Cashleya - ale miałby minę



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy