Fatalna sytuacja Lechii
Lechia Gdańsk przegrała swój pierwszy mecz po spadku do Betclic 1. ligi aż 0:3 z Pogonią Grodzisk Mazowiecki. Z całą pewnością mogło być jednak znacznie gorzej, gdyż w składzie ekipy z Trójmiasta zagrali piłkarze mający po 15, 16 czy 17 lat. Nikt nie miał więc wątpliwości, kto będzie faworytem tej rywalizacji.
Niemniej sytuacja klubu jest bardzo trudna. Do końca okienka transferowego pozostało coraz mniej czasu, a Lechia nadal ma na swoim koncie zakaz transferowy oraz problemy finansowe. Do sytuacji Gdańszczan odniósł się na konferencji prasowej trener Władysław Łupaszko.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
– Ciężko jest skomentować taki mecz. Myśleliśmy, że będzie o wiele gorzej, bo niektórzy piłkarze mieli z nami ledwie jeden trening tuż przed meczem. Szykowaliśmy kompletnie inną drużynę. Tuż przed meczem dowiedzieliśmy się, że nie będziemy mogli skorzystać z tych zawodników – powiedział Władysław Łupaszko, trener Lechii Gdańsk, cytowany przez „lechia.gda.pl”.
– Spodziewaliśmy się, że będzie gorzej, bo w zespole był choćby 15-latek. Mieliśmy dwóch środkowych obrońców dostępnych. Jeden z nich trenował z nami przez jeden dzień. Mieliśmy tylko czterech zawodników na zmiany. Rozmawiałem z Paolo Urferem. Pytałem się, kiedy zniosą ten zakaz transferowy i będziemy mogli rejestrować zawodników. To nie zależy odemnie, ja mogą zapewnić, że będziemy mieli to niedługo załatwione – dodał.
Zobacz także: Nie będzie głośnego odejścia z Legii. „Nie pali się do wyjazdu”







