Haaland nie trafi do Barcelony latem 2027
Erling Haaland to obecnie chyba najlepszy środkowy napastnik na świecie. Norweg zachwycił podczas tegorocznego mundialu w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie oraz Meksyku. Poza tym ma za sobą także świetny sezon dla Manchesteru City. Wszystko jednak wskazuje na to, że w przyszłości szukać będzie sobie nowego klubu. To przez fakt, że z zespołem Obywateli pożegnał się Pep Guardiola. Zmiana trenera powoduje, że gwiazdor coraz mocniej myśli o zmianie klubu.
Datą, która jawi się jako szczególnie możliwa, jest lato 2027 roku. To właśnie podczas tego okienka transferowego Haaland mógłby zmienić klub. W grze rzecz jasna są tylko najwięksi, przede wszystkim Real Madryt oraz FC Barcelona. Teraz jednak z tego grona odpadła ta druga ekipa. Według informacji, które przekazał serwis „El Nacional”, władze Barcelony zdecydowały, że nie będą wstanie zaangażować się w operację jego sprowadzenia do klubu. Wszystko przez kwestie finansowe.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Erling Haaland w poprzednim sezonie wystąpił w 52 spotkaniach, zdobywając w nich 38 bramek i dokładając do tego 9 asyst. Od momentu dołączenia do zespołu „Obywateli” Norweg rozegrał 198 meczów, w których strzelił aż 162 gole. Według serwisu „Transfermarkt” wartość rynkowa 26-letniego snajpera wynosi obecnie 220 milionów euro.
Zobacz także: Pietuszewski był łączony z gigantem. „Porto nie otrzymało kontaktu”









