To będzie pierwsza sprzedaż gwiazdy Lechii. „Jest blisko”

Camilo Mena ma wkrótce opuścić zespół Lechii Gdańsk. Jego odejście jest już blisko, a wraz z nim pierwszy poważny zarobek spadkowicza. Informacje w tej sprawia przekazała Karola Jaskulska z "Kanału Sportowego".

Kibice Lechii Gdańsk
Obserwuj nas w
fot. BEAUTIFUL SPORTS Pressphoto Agency / Alamy Na zdjęciu: Kibice Lechii Gdańsk

Pierwszy duży zarobek przed Lechią?!

Lechia Gdańsk tego lata przeszła istną rewolucję. Z klubem pożegnała się cała masa piłkarzy, zmienił się trener oraz sztab szkoleniowy, ale pomimo tego nie widać nadziei dla pierwszoligowca przed startem rozgrywek. Wszystko ze względu na fakt, że dotychczasowe transfery są po prostu spóźnione, a poza tym są niewystarczające. To może się rzecz jasna zmienić wraz z sprzedażą największych gwiazd.

Nikt nie ma wątpliwości, że za Tomasa Bobcka, Camilo Menę czy Ivana Żelizkę można wyciągnąć w sumie kilkanaście milionów euro. Część do ekipy z Trójmiasta może wkrótce trafić. Według informacji, które przekazała Karolina Jaskulska z „Kanału Sportowego”, blisko odejścia z klubu jest Camilo Mena. Nie jest jednak przesądzone, gdzie trafi Kolumbijski skrzydłowy Lechii.

REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie

Camilo Mena w poprzednim sezonie rozegrał w sumie 32 mecze, w których zdobył pięć goli oraz zanotował aż 11 asyst. Bez dwóch zdań był jednym z najlepszych graczy Gdańszczan na poziomie PKO Ekstraklasy. W sumie 23-latek w polskiej elicie wystąpił ponad 60 razy i 9 razy wpisywał się na listę strzelców. Serwis „Transfermarkt” wycenia go na 4 miliony euro.

Zobacz także: Nie tylko Ekstraklasa zrobiła hity. Te transfery mogą wstrząsnąć Betclic 1. Ligą [LISTA]