Dramat i powrót w jednym meczu. Śląsk traci ważne punkty

Śląsk Wrocław był o krok od ważnego zwycięstwa w walce o awans do PKO BP Ekstraklasy. Po pełnym emocji meczu 32. kolejki Betclic 1. Ligi finalnie tylko zremisował z ŁKS-em (2:2).

Śląsk Wrocław - ŁKS
Obserwuj nas w
fot. PressFocus Na zdjęciu: Śląsk Wrocław - ŁKS

Śląsk na remis z ŁKS-em. Awans jeszcze nie dzisiaj

Śląsk Wrocław w jasnym celem przystępował do potyczki z ŁKS-em, chcąc wygrać i przypieczętować swój awans do PKO BP Ekstraklasy. Drużyna prowadzona przez Grzegorza Szokę nie zamierzała jednak ułatwiać sprawy Wojskowym. Tym bardziej że sama walczy o awans do elity.

Od pierwszych fragmentów rywalizacji nie brakowało emocji na Tarczyński Arena Wrocław. Więcej z gry mieli co prawda goście, ale gospodarze też nie odpuszczali. Wynik meczu został natomiast otwarty w 42. minucie, gdy Fabian Piasecki wykorzystał sytuację oko w oko z Wojciechem Szromnikiem. Na przerwę Łodzianie udali się zatem w lepszych nastrojach.

Po ponad godzinie gry ŁKS zdobył drugą bramkę. Tym razem po błędzie defensywy Wrocławian samobójcze trafienie ostatecznie zaliczył Yehor Matsenko. Po niefortunnym trafieniu Ukraińca sytuacja WKS-u mocno się skomplikowała. Niemniej drużyna nie zamierzała odpuszczać. Już w 53. minucie Wrocławianie zdobyli bramkę kontaktową za sprawą Krzysztofa Kurowskiego.

Z kolei w 68. minucie Przemysław Banaszak doprowadził do wyrównania. Ofensywny zawodnik gospodarzy oddał strzał głową i w zaledwie kilka minut Śląsk wyrównał stan rywalizacji, ale nie chciał na tym poprzestać, szukając bramki na wagę wygranej. Bliski szczęścia był między innymi Matsenko w 88. minucie, ale bez efektu.

Ostatecznie do końca spotkania wynik już się nie zmienił i starcie we Wrocławiu zakończyło się podziałem punktów, który tak naprawdę nie zadowalał żadnej ze stron. W następnej kolejce Śląsk zmierzy się na wyjeździe z Polonią Bytom. Z kolei ŁKS czeka batalia w Niepołomicach z miejscową Puszczą.

Śląsk Wrocław – Łódzki KS 2:2 (0:1)
0:1 Fabian Piasecki 42′
0:2 Yehor Matsenko 61; (sam.)
1:2 Krzysztof Kurowski 63′
2:2 Przemysław Banaszak 68′

POLECAMY TAKŻE