Miliony złotych do zapłaty po wyroku w sprawie stadionu
Polonia Bytom i zarządzająca klubową infrastrukturą spółka Bytomski Sport stanęły przed poważnym wyzwaniem finansowym. Jak poinformowało biuro prasowe klubu z Betclic 1. Ligi, Sąd Apelacyjny w Katowicach wydał prawomocny wyrok w wieloletnim sporze z firmą S-Sport. Dotyczył on prac prowadzonych na stadionie przy ulicy Olimpijskiej w 2018 roku.
Zgodnie z rozstrzygnięciem spółka będzie zobowiązana do wypłaty około 1,9 mln zł należności głównej oraz blisko 1,6 mln zł odsetek. Łączna kwota przekracza zatem 3,5 mln zł. Obecne władze Bytomskiego Sportu przekonują, że źródłem problemów są decyzje podejmowane osiem lat temu przez poprzedni zarząd spółki.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Jak podkreślono w komunikacie opublikowanym przez biuro prasowe klubu, umowa zawarta z firmą S-Sport miała doprowadzić do modernizacji stadionu im. Edwarda Szymkowiaka. W praktyce inwestycja zakończyła się jednak rozbiórkami, które doprowadziły do utraty możliwości rozgrywania spotkań na historycznym obiekcie. Przez kolejne lata Polonia Bytom rozgrywała mecze na innych stadionach, ponosząc przy tym dodatkowe wydatki związane z organizacją i funkcjonowaniem klubu.
Polonia Bytom odpowiada. Zarząd nie zgadza się z rozstrzygnięciem
Obecne władze spółki nie zamierzają jednak składać broni.
„Nie zgadzamy się z tym rozstrzygnięciem i wykorzystamy wszystkie dostępne instrumenty prawne, by bronić interesu spółki. Jednocześnie nie mamy wątpliwości, że korzenie tej sytuacji sięgają decyzji podejmowanych w 2018 roku przez osoby, które nie potrafiły właściwie zabezpieczyć interesu Bytomskiego Sportu Polonii Bytom. Dziś naszym obowiązkiem jest uporządkować skutki tamtych działań i dochodzić odpowiedzialności tam, gdzie będzie to uzasadnione” – podkreślono w oficjalnym stanowisku klubu.
Spółka rozważa złożenie skargi kasacyjnej do Sądu Najwyższego, a także podjęcie działań wobec byłych członków zarządu. Mimo wysokich zobowiązań obecne kierownictwo zapewnia, że działalność Bytomskiego Sportu nie jest zagrożona. Klub i spółka będą kontynuować swoją działalność bez zakłóceń.









