Kamil Jakubczyk nie dla Widzewa Łódź?! Jagiellonia Białystok wchodzi do gry
Widzew Łódź jest niezwykle zaangażowany w pracę na rynku transferowym. Na liście życzeń klubu widnieje nazwisko Kamila Jakubczyka. Jak się okazuje, zawodnik Arki Gdynia wcale nie musi wylądować pod skrzydłami Aleksandara Vukovicia. Z informacji przekazanych przez „TVP Sport” dowiadujemy się, że pomocnik znalazł się również w kręgu zainteresowań Jagiellonii Białystok.
Duma Podlasia nieprzypadkowo patrzy w kierunku Kamila Jakubczyka. Lada moment zespół prowadzony przez Adriana Siemieńca opuści Bartosz Mazurek. Strzelec hat-tricka w meczu z Fiorentiną lada moment może zasilić szeregi Red Bull Salzburga. Jaka właśnie widzi w piłkarzu Arki Gdynia następcę swojego wychowanka.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Walka o transfer Kamila Jakubczyka nabiera tempa. Arka Gdynia nie ułatwia zadania zainteresowanym klubom. Spadkowicz z PKO Ekstraklasy liczy na ogromny zarobek, ponieważ wycenia swoją perełkę na około milion euro. Rywalizacja między Widzewem Łódź a Jagiellonią Białystok zapowiada się zatem niezwykle zacięcie.
Kamil Jakubczyk w zeszłym sezonie rozegrał 33 spotkania w koszulce Arki Gdynia. Młody pomocnik zdołał trzykrotnie wpisać się na listę strzelców. 21-latek zaliczył także jedną asystę.








