Pobito dwóch piłkarzy Śląska Wrocław; wielki skandal
Śląsk Wrocław w tym sezonie radzi sobie dość dobrze i właściwie można powiedzieć, że jasno zmierza w kierunku powrotu do PKO Ekstraklasy. Świadczą o tym chociażby ostatnie wyniki zespołu prowadzonego przez Ante Simundzę i miejsce w tabeli; aktualnie Wrocławianie lokują się na 2. miejscu w Betclic 1. lidze.
W ostatnim czasie jednak o drużynie z Dolnego Śląska jest bardzo głośno przez wiele innych aspektów, a teraz znów wszystko wskazuje na to, że będzie podobnie. Wszystko bowiem za sprawą niewyobrażalnego wręcz skandalu, do którego doszło w sobotni wieczór w jednym z wrocławskich klubów. Według informacji przekazanych przez Piotra Janasa z „Gazety Wrocławskiej”, dwaj piłkarze Śląska – Piotr Samiec-Talar oraz Patryk Sokołowski zostali pobici przez agresora.
Chuligan rozpoznał piłkarzy i z tylko sobie znanych przyczyn wymierzył im ciosy. Wiadomo jednak, że nie był to kibic WKS-u. Jak przekazuje dziennikarz, poważny uszczerbek na zdrowiu wyrządzono przede wszystkim Patrykowi Sokołowskiemu. Środkowy pomocnik Śląska ma złamaną szczękę i wypada przez to z gry na kilka tygodni. O sprawie poinformowane są naturalnie organy, a jak można się domyśleć, wkrótce rozpoczną się procedury karne. Niemniej to absolutnie skandaliczna sytuacja, która powinna spotkać się z pełnym potępieniem całego środowiska.
Aktualizacja, Śląsk Wrocław kilkanaście minut po medialnych informacjach, wydał oficjalne oświadczenie: – Obaj piłkarze znajdują się pod opieką medyczną oraz otrzymują pełne wsparcie ze strony Klubu. Ich zdrowie oraz bezpieczeństwo w tej chwili są dla nas najwyższym priorytetem. Jednocześnie informujemy, że klub WKS Śląsk Wrocław SA pozostaje w stałym kontakcie z odpowiednimi służbami i współpracuje w celu wyjaśnienia okoliczności zdarzenia – czytamy.
Zobacz także: Lewandowski zabrał głos ws. zakończenia kariery w reprezentacji









