Tajemnicze słowa trenera Lechii Gdańsk. Kolejna gwiazda już nie zagra?

Lechia Gdańsk w sobotni wieczór rozegra mecz z Podbeskidziem Bielsko-Biała. Kibiców interesuje w szczególności sytuacja kadrowa. Cytowany przez "WP Sportowe Fakty" trener Władysław Łupaszko sugeruje, że tym razem może nie wystąpić Iwan Żelizko.

Władysław Łupaszko
Obserwuj nas w
fot. SOPA Images Limited / Alamy Na zdjęciu: Władysław Łupaszko

Żelizko też już poza składem Lechii? Łupaszko tłumaczy

Lechia Gdańsk fatalnie weszła w sezon pierwszej ligi. Po dwóch kolejkach nie ma na koncie choćby punktu – przegrała z Pogonią Grodzisk Mazowiecki oraz Wartą Poznań po 0-3. Na takie rezultaty wpływa przede wszystkim fatalna sytuacja kadrowa i problemy organizacyjne, które ciągną się za klubem od spadku z Ekstraklasy.

Rozpatrywany w kontekście gry nie jest Tomas Bobcek, który czeka na zagraniczny transfer. O odejściu marzy też Rifet Kapić, którym interesuje się Pogoń Szczecin. Camilo Mena wrócił do gry przeciwko Warcie, natomiast Iwan Żelizko wystąpił w obu dotychczasowych ligowych meczach. Trener Władysław Łupaszko nie wie, czy będzie mógł wystawić ukraińskiego pomocnika w sobotnim starciu z Podbeskidziem Bielsko-Biała.

Powody nie są oczywiście czysto sportowe. Żelizko to kolejny piłkarz, który najprawdopodobniej tego lata zostanie sprzedany. Jest zdrowy i gotowy do gry, ale Łupaszko mówi w jego temacie bardzo tajemniczo.

– Iwan może grać, ale nie jestem pewien czy zagra. To są bardzo trudne sytuacje do wytłumaczenia, ponieważ nie możemy mówić o wszystkich szczegółach. Wszyscy rozumieją, że ci piłkarze mieli pewne propozycje. I dla klubu byłoby lepiej, gdyby oni odeszli, co pozwoliłoby zyskać środki na inwestycje w nowych piłkarzy – stwierdził trener Lechii na konferencji, cytowany przez „WP Sportowe Fakty”.

POLECAMY TAKŻE