Real postawi na doświadczenie. Szuka nowego trenera
Real Madryt w ostatnim czasie w pełni skupiał się na Lidze Mistrzów, oczekując pokonania Bayernu Monachium i sukcesu w tych rozgrywkach. Po wpadkach stracono nadzieje na wygranie z Barceloną rywalizacji o mistrzostwo Hiszpanii, więc Alvaro Arbeloa miał przed sobą tylko jeden cel – awans do półfinału Ligi Mistrzów.
Środowy rewanż z Bayernem na Allianz Arena zakończył się natomiast porażką Królewskich. Po odpadnięciu z Ligi Mistrzów w klubie planowane są bardzo poważne zmiany – drugi kolejny sezon bez choćby jednego trofeum to sytuacja niedopuszczalna dla tak wielkiej marki. Wszystko wskazuje na to, że z posadą pożegna się Arbeloa, a do tego na sprzedaż trafi kilka znanych nazwisk.
Pomysł z Arbeloą ostatecznie nie wypalił, choć krótkoterminowo zdawał się być udany. Przydarzyło mu się zbyt dużo wpadek, aby otrzymał szansę również w kolejnym sezonie. Teraz klub szuka jego następcy – „El Mundo” ujawnia, czym ma się kierować przy tym wyborze.
Nie bez powodu media łączą z pracą na Santiago Bernabeu takich szkoleniowców, jak Juergena Kloppa, Zinedine’a Zidane’a czy Didiera Deschampsa. Real faktycznie chce tym razem postawić na kogoś z dużym doświadczeniem i renomą, który będzie wzorem dla piłkarzy. Nie ma mowy więc o kandydaturach Cesca Fabregasa oraz Juliana Nagelsmanna, gdyż w praktyce są oni jeszcze trenerami na dorobku, przypominającymi ostatnie przykłady Xabiego Alonso czy właśnie Arbeloi.









