Molina daje Romie większe możliwości
Roma sfinalizowała transfer Nahuela Moliny z Atletico Madryt. Reprezentant Argentyny ma wzmocnić prawą stronę zespołu, a jego pozyskanie oznacza jednocześnie zmianę strategii na rynku. Klub zrezygnował bowiem z walki o Givairo Reada z Feyenoordu, dzięki czemu zyskał dodatkowe środki na kolejne transfery.
Operacja związana z Moliną zamknęła się kwotą 13 milionów euro plus cztery miliony w bonusach. To znacznie mniej niż 35 milionów euro, których Feyenoord oczekiwał za Reada. Zaoszczędzone pieniądze Roma zamierza przeznaczyć na sprowadzenie nowego skrzydłowego.
Jak informuje „Corriere dello Sport”, numerem jeden na liście życzeń Gian Piera Gasperiniego pozostaje Antonio Nusa z RB Lipsk. Norweg jest ceniony za szybkość, umiejętność gry jeden na jednego oraz skuteczność pod bramką rywali. Problemem pozostaje jednak cena, ponieważ niemiecki klub oczekuje za swojego zawodnika 55 milionów euro. Dyrektor sportowy Tony D’Amico prowadzi rozmowy i szuka rozwiązania, które pozwoliłoby doprowadzić transfer do końca.
Jeśli negocjacje w sprawie Nusy nie zakończą się powodzeniem, Roma ma przygotowaną alternatywę. Jest nią Malick Fofana z Olympique Lyon. Belg dysponuje podobnym profilem piłkarskim i również znajduje się wysoko na liście życzeń rzymskiego klubu. Według źródła francuski klub wycenia 21-letniego skrzydłowego na około 40 milionów euro.









