Lamine Yamal wskazał, co naprawdę znaczy dla niego Złota Piłka

Lamine Yamal zabrał głos w sprawie Złotej Piłki. W rozmowie z "L'Equipe" gwiazda FC Barcelony wyjaśniła, dlaczego uważa, że jego kandydatura broni się sama.

Lamine Yamal
Obserwuj nas w
fot. David Ramirez / Alamy Na zdjęciu: Lamine Yamal

Lamine Yamal przemówił w sprawie Złotej Piłki

Lamine Yamal nie zamierza ukrywać swoich ambicji związanych z najbardziej prestiżową indywidualną nagrodą w futbolu. 19-latek został zapytany przez „L’Equipe” o argumenty przemawiające za jego kandydaturą. Piłkarz nie szukał wymówek. – Myślę, że każdy, kto ogląda piłkę nożną, zna moje argumenty – stwierdził zawodnik.

Reprezentant Hiszpanii zwrócił uwagę nie tylko na własne występy, ale również sukcesy osiągnięte z FC Barceloną i drużyną narodową. – Na szczęście udało mi się zdobyć wiele tytułów z Barceloną, a także najważniejszy tytuł, czyli złoto na MŚ 2026 z moją reprezentacją. Poza tym uważam, że mój styl gry jest moją największą siłą. To mnie wyróżnia – powiedział Lamine Yamal.

Skrzydłowy Barcelony uważa przy tym, że Złota Piłka nie powinna być rozpatrywana wyłącznie przez pryzmat liczb. Jego zdaniem wyjątkowość zawodnika można dostrzec także w tym, jak wpływa on na odbiór całego spotkania i czy potrafi przyciągnąć uwagę kibiców.

– Złota Piłka to trofeum przyznawane najlepszemu piłkarzowi roku, wyjątkowemu piłkarzowi, którego grę ogląda się z przyjemnością. Do tego stopnia, że ogląda się mecz tylko dla niego. Myślę, że to właśnie to, czyli wyjątkowy piłkarz. Nie ma to nic wspólnego z liczbą zdobytych bramek ani niczym podobnym. Kiedy myślę o Złotej Piłce, myślę o Lionelu Messim, Ronaldinho. Piłkarzach takich jak oni, którzy są inni i którzy wywołują uśmiech na twarzy, gdy się ich ogląda w akcji – podkreślił 19-latek.

Lamine Yamal nie ukrywa tym samym, że postrzega Złotą Piłkę jako wyróżnienie dla zawodników potrafiących zrobić na kibicach coś więcej niż tylko wrażenie statystykami. Mówił o tym wprost i nie gryzł się w język. Gala wręczenia Złotej Piłki odbędzie się już 26 października w Londynie.

POLECAMY TAKŻE