Nico Paz w przyszłym roku może trafić do Realu Madryt
Real Madryt i Nico Paz to jedna z sag transferowych minionego lata, którą kibice śledzili z wypiekami na twarzy. Argentyńczyk w ciągu ostatnich dwóch lat rozwinął się tak bardzo, że trafił pod lupę największych klubów na świecie. Cały czas jednak sytuację kontrolowali Królewscy, którzy mieli w ręku jego kartę zawodniczą. Finalnie na mocy zapisów w kontrakcie wykupili go z Como, lecz od razu sprzedali do włoskiego klubu z ogromnym zyskiem.
Co ciekawe, nie oznacza to, że Nico Paz nie ma szans, żeby w przyszłości wrócić na Bernabeu. Okazuje się, że taki scenariusz istnieje. Co ciekawe, wydaje się nawet bardzo prawdopodobny. Nowe informacje w sprawie utalentowanego piłkarza przekazał dziennik AS.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Ich zdaniem w umowie zawodnika znalazła się kolejna klauzula. Ponownie chodzi o klauzulę odkupu, ale tym razem bez pierwszeństwa. Jeśli Real Madryt będzie chciał sprowadzić Nico Paza latem przyszłego roku, musi zapłacić 80 milionów euro, czyli o 20 mln euro więcej niż dostali od Como.
Warto odnotować, że Real rozważał wykup piłkarza, a następnie wypożyczenie powrotne do włoskiego zespołu. Niewykluczone, że znaleźli inny sposób, żeby każda ze stron była zadowolona. Fakt, że Nico Paz pozostał w Como, sprawił, że 22-latek może zebrać doświadczenie w Lidze Mistrzów poprzez regularną grę. Chyba nikt nie byłby zdziwiony, jeśli Florentino Perez właśnie tak zaplanował przyszłość Argentyńczyka.
Nico Paz od początku sezonu potwierdza dobrą formę. Łącznie w czterech meczach strzelił jednego gola i zaliczył dwie asysty.









