Barcelona zrobiła wszystko, aby pozyskać napastnika
Julian Alvarez znajdował się na liście życzeń FC Barcelony podczas letniego okna transferowego. Katalończycy byli gotowi wykonać poważny ruch, lecz Atletico Madryt nie zamierzało rozstawać się ze swoją gwiazdą. Deco mówił o całej sprawie w rozmowie z „El mon a RAC1” cytowanej przez „Mundo Deportivo”.
Dyrektor sportowy FC Barcelony przekonuje, że jego klub zrobił wszystko, co było możliwe, aby doprowadzić do transferu argentyńskiego napastnika.
– Są rzeczy, o których nie możemy rozmawiać. Zrobiliśmy wszystko dobrze. Złożyliśmy ofertę 100 milionów euro na trzy lata i nie było odpowiedzi. Od tego czasu prasa zaczęła się rozpędzać – mówił Deco.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Wokół Juliana Alvareza pojawiały się później kolejne spekulacje dotyczące jego przyszłości. Były reprezentant Portugalii stanowczo zaprzeczył jednak, aby Barcelona próbowała wpływać na zawodnika i nakłaniać go do wymuszenia transferu.
– Przyszłość? Różne rzeczy się zdarzają. W prasie panuje duże napięcie, ale to wszystko. Nie prosiliśmy piłkarza, żeby na Mistrzostwach Świata powiedział, że chce odejść z Atletico – zaznaczył działacz.
Deco odniósł się również do słów właściciela Atletico Miguela Angela Gila Marína. Przy okazji przywołał własną historię z czasów gry w FC Porto.
– Nie mogę nic powiedzieć o tym, czy były jakieś oferty odejścia. Mogę mówić tylko z własnego doświadczenia. W Porto Pinto da Costa powiedział mi, że nie pozwoli mi odejść do Barcelony w 2003 roku, ale obiecał, że pozwoli mi odejść po roku. Zostałem i grałem dobrze. Rozmawiałem z Mendesem, prezesem i powiedział mi, żebym poszedł, gdzie chcę. A Barca płaciła mniej niż Chelsea. W każdym razie to był Pinto da Costa, a to co innego – wspominał aktualny dyrektor sportowy Barcelony.
– Chcieliśmy pozyskać Juliana, a oni nie chcieli go sprzedać. To nic wielkiego, ale nie mogą powiedzieć, że nie zachowaliśmy się z szacunkiem – podsumował Deco.
26-letni napastnik ma kontrakt ważny z klubem z Madrytu do końca czerwca 2030 roku. Rynkowa wartość Juliana Alvareza wynosi dzisiaj mniej więcej 120 milionów euro.









