Juventus znów celuje w transfer tego napastnika

Joshua Zirkzee znów znalazł się na radarze Juventusu. Holenderski napastnik chce przekonać do siebie Michaela Carricka, ale sytuacja w Manchesterze United może sprawić, że jeszcze tego lata wróci do transferowych rozmów.

Luciano Spalletti
Obserwuj nas w
Ag.FotoMorAle / Alamy Na zdjęciu: Luciano Spalletti

W Turynie czekają na rozwój wydarzeń

Joshua Zirkzee dobrze rozpoczął przygotowania do nowego sezonu. W sparingach z Wrexham i Rosenborgiem należał do najbardziej aktywnych zawodników Manchesteru United. Szczególne wrażenie zrobił jego gol przeciwko norweskiej drużynie. Holender minął dwóch obrońców, ograł bramkarza i pewnie skierował piłkę do siatki. Taki występ ma pomóc mu odzyskać zaufanie Michaela Carricka po dwóch trudnych sezonach na Old Trafford.

Mimo udanego początku sytuacja 24-latka pozostaje skomplikowana. W ostatnich miesiącach Manchester United wydał blisko 230 milionów euro na Benjamina Sesko, Matheusa Cunhę i Bryana Mbeumo. Angielski klub nie wyklucza także kolejnego transferu do ataku. Według brytyjskich mediów wysoko na liście życzeń znajduje się Ollie Watkins z Aston Villi. Jeśli dojdzie do następnego wzmocnienia, szanse Zirkzee na regularną grę jeszcze bardziej zmaleją.

REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie

Całą sytuację uważnie obserwuje Juventus. Priorytetem pozostaje sprowadzenie Randala Kolo Muaniego, ale działacze z Turynu rozglądają się również za drugim napastnikiem. Temat Holendra wrócił do gry także dlatego, że w klubie pracuje dziś Frederic Massara, który jeszcze jako dyrektor sportowy Romy próbował sprowadzić Holendra do Serie A.

Zirkzee ma kontrakt z Manchesterem United do 2029 roku, a jego wartość jest szacowana na 30-35 milionów euro. Juventus nie planuje jednak kosztownego transferu gotówkowego. Włoski klub może spróbować wykorzystać ewentualną zmianę stanowiska Anglików i zaproponować wypożyczenie z prawem wykupu.

POLECAMY TAKŻE