Czas działa na niekorzyść wszystkich stron
Transfer Marca-Andre ter Stegena do Ajaksu od tygodni znajduje się na finiszu, ale wciąż nie doczekał się szczęśliwego zakończenia. Gdy wydawało się, że porozumienie jest już blisko, pojawiły się kolejne przeszkody. Tym razem chodzi o kwestie związane z wynagrodzeniem bramkarza oraz sprawami podatkowymi.
Jak informuje „Mundo Deportivo”, Ajax nadal wierzy, że Barcelona i niemiecki golkiper ostatecznie znajdą wspólny język. W Amsterdamie podkreślają jednak, że ich cierpliwość ma swoje granice. Klub osiągnął już wstępne porozumienie z zawodnikiem, ale nie zamierza bez końca czekać na rozwiązanie problemów.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Jeśli rozmowy nadal będą się przeciągać, Ajax zacznie rozglądać się za innym bramkarzem. Holendrzy nie chcą ingerować w negocjacje między Barceloną a Ter Stegenem. Zamierzają jedynie obserwować rozwój wydarzeń i liczą na szybki przełom. Dodatkowym argumentem przemawiającym za transferem jest fakt, że Barcelona ma pokrywać 90 procent pensji zawodnika.
Sam Ter Stegen koncentruje się obecnie na powrocie do pełnej sprawności po kontuzji. Bramkarz wystąpił już w zamkniętym sparingu Barcelony. Nadal nie wiadomo jednak, czy poleci z zespołem na tygodniowe zgrupowanie w Anglii. Blaugrana chce zmniejszyć wydatki na wynagrodzenia, Niemiec liczy na regularne występy, a Ajax czeka na ostateczne rozstrzygnięcie.









