Juventus może stracić dwa transfery jednocześnie
Juventus od kilku tygodni prowadzi rozmowy z Galatasaray w sprawie transferu Gleisona Bremera. Między klubami udało się już osiągnąć wstępne porozumienie dotyczące kwoty odstępnego. Turecki klub miał także przygotować dla obrońcy kontrakt o wartości 8 milionów euro netto za sezon. To jednak nie wystarczyło, by przekonać Brazylijczyka do zmiany barw.
Jak informuje „La Gazzetta dello Sport”, Bremer nie jest zainteresowany przeprowadzką do Turcji. Stoper chce pozostać w Turynie i walczyć o miejsce w składzie. Swoją determinację pokazał już na starcie przygotowań do sezonu. Na treningach Juventusu pojawił się dwa dni wcześniej niż pozostali zawodnicy, aby zrobić dobre wrażenie na trenerze Luciano Spallettim.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Taka decyzja komplikuje plany Juventusu. Klub liczył, że sprzedaż Bremera pozwoli sfinansować transfer Jhona Lucumiego z Bolonii. Kolumbijczyk od dawna znajduje się na liście życzeń Bianconerich, ale jego cena wynosi około 25 milionów euro. W Turynie chcieli obniżyć koszt całej operacji, proponując w rozliczeniu Fabio Mirettiego.
Problem w tym, że Bologna nie jest zainteresowana takim rozwiązaniem. Włoski klub oczekuje wyłącznie gotówki. Galatasaray również nie zamierza czekać bez końca na decyzję Bremera. Mistrzowie Turcji zaczęli już rozważać transfer Lucumiego, który był wcześniej jednym z głównych celów Juventusu. Jeśli taki scenariusz się spełni, klub z Turynu może zostać bez pieniędzy ze sprzedaży Bremera i bez wymarzonego następcy do defensywy.









