Porto chce kolejnych Polaków. Villas-Boas zachwycony

FC Porto w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy ściągnęło aż trzech polskich piłkarzy. Jan Bednarek, Jakub Kiwior i Oskar Pietuszewski spisują się tak dobrze, że Portugalczycy szukają następnych polskich zawodników. Potwierdził to Andre Villas-Boas w rozmowie z WP SportoweFakty.

Piłkarze FC Porto
Obserwuj nas w
ZUMA Press, Inc. / Alamy Na zdjęciu: Piłkarze FC Porto

Bednarek, Kiwior i Pietuszewski zrobili reklamę polskim piłkarzom

FC Porto to obecnie najbardziej polski ze wszystkich zagranicznych klubów. Latem ubiegłego roku portugalski gigant zdecydował się na transfer Jana Bednarka. Niedługo potem podjęli decyzję, że jego partnerem w obronie zostanie Jakub Kiwior. Z kolei w trakcie ostatniego zimowego okna transferowego ściągnęli jednego z najbardziej utalentowanych polskich piłkarzy, czyli Oskara Pietuszewskiego. Cała trójka stanowi o sile zespołu.

Andre Villas-Boas w rozmowie z WP SportoweFakty nie ukrywa, że Bednarek, Kiwior i Pietuszewski przerośli ich oczekiwania. Prezentują się tak dobrze, że Porto szuka nowych talentów na polskim rynku. Interesowali się m.in. Bartoszem Mazurkiem, lecz pomocnik wybrał RB Salzburg.

– Cieszymy się, że zbudowaliśmy tutaj taką polską grupę, to dla nas bardzo ciekawy przypadek. Wszyscy trzej się sprawdzili, okazali się zawodowcami, jeśli chodzi o podejście do kariery, dyscyplinę, chęć zwyciężania. Dlatego ciągle obserwujemy polski rynek i szukamy nowych talentów. Nie ukrywam, że mocno śledziliśmy postępy Bartosza Mazurka, byliśmy nim zainteresowani. Ostatecznie poszedł do Red Bull Salzburg. Ma wielki talent i będziemy patrzeć, jakie będzie robił postępy – powiedział Andre Villas-Boas w rozmowie z WP SportoweFakty.

Villas-Boas odniósł się także do transferu Oskara Pietuszewskiego. Przyznał, że w tamtym momencie zdecydowali się zaryzykować, ściągając nastolatka. Finalnie jednak wygrali, ponieważ reprezentant Polski przebojem wywalczył miejsce w składzie i pomógł sięgnąć po mistrzostwo kraju.

– Nasz dział skautingu cały czas mu się przyglądał i w tamtym momencie uznaliśmy, że podejmiemy ryzyko. Wygraliśmy. Oskar w Porto to był znakomity strzał, miał duży wkład w drugiej części sezonu, pomógł nam zdobyć tytuł. Z całej trójki jesteśmy bardzo zadowoleni – dodał prezes portugalskiego giganta.

POLECAMY TAKŻE