Krzyżanowski pod obserwacją Newcastle
Wisła Kraków w miniony weekend przedłużyła serię zwycięstw przed własną publicznością do sześciu z rzędu. W PKO BP Ekstraklasie są jak na razie niepokonani na własnym stadionie. W ostatnim spotkaniu pokonali Raków Częstochowa, strzelając gola w doliczonym czasie gry. Komplet punktów zapewnił im Kacper Duda. Co ciekawe, na trybunach obiektu przy Reymonta widziani byli przedstawiciele jednego z angielskich klubów.
Jak poinformował Bartosz Karcz z Gazety Krakowskiej w meczu Wisła – Raków grę Jakuba Krzyżanowskiego obserwowali wysłannicy Newcastle. Te doniesienia potwierdził także Tomasz Włodarczyk. Dziennikarz serwisu Meczyki.pl przyznał, że lewy obrońca cieszy się dużym zainteresowaniem.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
– Newcastle United – o czym pisał Bartosz Karcz – obserwowało go z trybun w meczu z Rakowem. Sprawa nie jest jeszcze jakoś rozwojowa. Nie tylko Newcastle mu się przygląda. Po meczu z Legią telefony z Europy się rozdzwoniły – ujawnił Tomasz Włodarczyk w Meczykach.
Krzyżanowski to wychowanek Wisły Kraków. W sezonie 2024/2025 zbierał doświadczenie na wypożyczeniu w Torino, gdzie grał w drużynach młodzieżowych. W tym sezonie jest podstawowym zawodnikiem wyjściowej jedenastki. Łącznie uzbierał już 67 meczów w klubie, strzelając jednego gola i notując pięć asyst. Jest jednym z naturalnych kandydatów do gry na lewej stronie w reprezentacji Polski. Jeszcze nie miał okazji zadebiutować w dorosłej kadrze.









