Zjawiński mógł trafić do Wisły. Potwierdza rozmowy ws. transferu
Legia Warszawa w piątek zanotowała udaną inaugurację sezonu Ekstraklasy, wygrywając z Pogonią Szczecin 1-0. Trafienie na wagę trzech punktów padło dopiero w doliczonym czasie gry, a jego autorem został Zoran Arsenić.
Swój debiut w barwach Wojskowych zanotował tego dnia Łukasz Zjawiński. Napastnik latem opuścił Polonię Warszawa i przeniósł się do Legii. Ma za sobą dwa świetne sezony na zapleczu Ekstraklasy, a teraz chce potwierdzić, że nie był to przypadek.
Zjawiński na przestrzeni ostatnich kilkunastu miesięcy był przymierzany do wielu polskich klubów. Media informowały między innymi o zakusach ze strony Wisły Kraków, gdy ta jeszcze występowała w pierwszej lidze. Snajper Legii Warszawa potwierdził, że było konkretne zainteresowanie, a Biała Gwiazda prowadziła z nim rozmowy na temat transferu.
– Czy oferta z Wisły Kraków była bardziej konkretna? Tego nie wiem. To nie jest jednak tajemnica, że rozmawiałem z tym zespołem. Mam dobry kontakt z Angelem Rodado, znamy się z boiska, więc mogę potwierdzić, że to zainteresowanie rzeczywiście istniało – ujawnił Zjawiński w rozmowie na antenie CANAL+ Sport.
25-latek w piątkowym meczu z Pogonią Szczecin trafił do wyjściowej jedenastki, a na murawie spędził 80 minut. O miejsce w składzie ma rywalizować z Rafałem Adamskim, Antonio Colakiem i Miletą Rajoviciem.









