Abramowicz, na ten moment, zostaje w Jagiellonii
Jagiellonia Białystok bardzo dobrze weszła w nowy sezon PKO Ekstraklasy. Piłkarze Adriana Siemieńca po dwóch kolejkach mają komplet punktów i są właściwie na dobrej drodze, aby znów powtórzyć sukcesy z minionych rozgrywek. To wszystko rzecz jasna przy wielkich zmianach personalnych zarówno w klubie, jak i w zespole Dumy Podlasia.
Z kadry Jagiellonii odeszło tego lata wielu zawodników, którzy stanowili o sile zespołu w ostatnich latach. Jednym z kolejnych miał być Sławomir Abramowicz, ale okazuje się, że temat jego transferu ucichł. Obecnie nie ma konkretnego zainteresowania bramkarzem, co przyznał nowy dyrektor skautingu, Jakub Dryś.
– Każdy scenariusz jest możliwy. Na dzisiaj nie ma konkretniejszego zainteresowania Sławkiem Abramowiczem. Na ten moment zostaje on w Jagiellonii. Na dzisiaj tak wygląda sytuacja i też nie mam takiej mocy żeby dać konkretną deklarację. Tego okna transferowego jeszcze nie skończyliśmy. Rozglądamy się za wzmocnieniem formacji ofensywnej – powiedział Jakub Dryś, dyrektor skautingu Jagiellonii Białystok w rozmowie z „Kanałem Sportowym”.
Sławomir Abramowicz na koncie ma ponad 100 spotkań dla pierwszego zespołu Jagiellonii. Serwis „Transfermarkt” wycenia 22-letnirego młodzieżowego reprezentanta Polski na 5 milionów euro.
Zobacz także: Kuchta dołączy do Legii?! Jest spora konkurencja, oto szanse Wojskowych









