Manchester City wkroczył do gry
JJ Gabriel znalazł się w centrum transferowego zamieszania. Mimo że ma dopiero 15 lat. Utalentowany zawodnik Manchesteru United miał poinformować klub, że chce odejść, co natychmiast uruchomiło zainteresowanie ze strony innych europejskich gigantów. Wśród klubów śledzących jego sytuację wymienia się między innymi FC Barcelonę, Real Madryt oraz Bayern Monachium.
Manchester City również przygląda się sytuacji piłkarza. Według informacji „The Sun” przedstawiciele Obywateli nie wykluczają podjęcia próby sprowadzenia Gabriela. Chociaż znacznie bardziej prawdopodobny scenariusz zakłada jego wyjazd poza Anglię. Lokalny rywal Manchesteru United może zatem pozostać jednym z zainteresowanych, ale niekoniecznie będzie faworytem do pozyskania młodego napastnika.
Klub z Old Trafford nie zamierza jednak biernie obserwować rozwoju wydarzeń. Man Utd nadal chce zatrzymać Gabriela i rozważa podjęcie kroków prawnych przeciwko podmiotom, które próbowałyby przejąć zawodnika. Sytuacja jest o tyle nietypowa, że przy transferze 15-latka za granicę angielski klub może nie mieć możliwości uzyskania wysokiej kwoty.
Manchester United w przypadku odejścia Gabriela poza Wielką Brytanię może otrzymać jedynie stosunkowo niewielkie odszkodowanie. To sprawia, że przyszłość nastolatka stała się istotnym tematem już teraz. Barcelona, Real Madryt, Bayern oraz Manchester City mogą obserwować rozwój sytuacji, ale ostateczny kierunek transferu pozostaje otwarty. Klub z Old Trafford musi natomiast znaleźć sposób, aby nie stracić jednego z najbardziej obiecujących młodych zawodników swojej akademii.









