Lech Poznań wyznaczył plan na zimę. Oto priorytet transferowy

Lech Poznań przygotowuje się do zimowego okna transferowego. Z informacji dziennika Fakt wynika, że priorytetem będzie utrzymanie obecnego składu. Kolejorz nie chce sprzedawać ważnych piłkarzy.

Niels Frederiksen
Obserwuj nas w
SOPA Images Limited / Alamy Na zdjęciu: Niels Frederiksen

Lech Poznań nie będzie sprzedawał kluczowych piłkarzy

Lech Poznań w trakcie letniego okna transferowego postawił przede wszystkim na wzmocnienie pierwszego zespołu. Na nowych zawodników wydali ponad 8 milionów euro. Wykupili na stałe Luisa Palmę oraz ściągnęli bardzo ciekawych piłkarzy jak Terry Yegbe, Mateusz Lis czy Allahyar Sayyadmanesh. Jednocześnie zgarnęli trochę gotówki, sprzedając Kornela Lismana czy Bartosza Mrozka.

Fakt, że udało im się zatrzymać wszystkich najważniejszych piłkarzy, stawia ich od razu w roli faworyta do zdobycia mistrzostwa Polski. Z doniesień dziennika Fakt wynika, że plan Kolejorza na zimowe okno transferowe jest prosty – utrzymać kształt obecnego zespołu, nie tracąc żadnej gwiazdy.

REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie

Utrzymanie obecnego składu z pewnością nie będzie łatwe. Do zagranicznego transferu szykują się nie tylko młodzi polscy piłkarze jak Michał Gurgul, Wojciech Mońka czy Antoni Kozubal, ale również takie gwiazdy jak Patrik Walemark, którego łączono latem z kilkoma klubami.

Na pewno nie dziwi fakt, że Lech chce zatrzymać wszystkich piłkarzy. Od przyszłego sezonu mistrz Polski zagra w 4. rundzie el. Ligi Mistrzów. Będzie więc pewny gry co najmniej w fazie ligowej Ligi Europy, a w najlepszym przypadku dzieli go jeden wygrany dwumecz od Ligi Mistrzów.

POLECAMY TAKŻE