Urban gra o posadę?! Selekcjoner odpowiedział na plotki

Jan Urban dzień przed ogłoszeniem powołań udzielił długiego wywiadu stacji TVP Sport. W programie "Oko w Oku" odpowiedział na plotki w mediach, sugerujące, że gra o posadę w Lidze Narodów. Selekcjoner reprezentacji Polski zasugerował, że czuje zaufanie ze strony PZPN-u.

Jan Urban
Obserwuj nas w
Independent Photo Agency Srl / Alamy Na zdjęciu: Jan Urban

Jan Urban zareagował na plotki o możliwym zwolnieniu

Reprezentacja Polski wraca do gry. Po trzech miesiącach przerwy kibice znów będą mogli zobaczyć w akcji Biało-Czerwonych. Długą przerwę wynagrodzi im fakt, że na przełomie września i października odbędą się aż cztery mecze. Jan Urban w piątek (18 września) ogłosi powołania na najbliższe zgrupowanie. Przy okazji startu Ligi Narodów selekcjoner wystąpił w programie „Oko w oko” na kanale TVP Sport.

W rozmowie z Jackiem Kurowskim poruszono m.in. wątek, który jest gorąco komentowany w polskich mediach w ostatnim czasie. Jan Urban odpowiedział na pytanie, czy gra o posadę. 64-latek wprost powiedział, że nie wiem, ale zasugerował, że nie było żadnych rozmów z federacją na ten temat. Ponadto podkreślił, że czuje wsparcie ze strony władz PZPN-u. Dodał jeszcze, że jego zdaniem broni go styl gry, ponieważ gdyby nie on, porażka ze Szwecją i brak awansu na mundialu sprawiłyby, że straciłby pracę.

REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie

Czy gram o posadę? Nie wiem. To nie jest zależne ode mnie. Nie zawracam sobie głowy. Muszę być obok tego wszystkiego, co dzieje się w prasie. Oczywiście wiem, co w trawie piszczy, co kto mówi, jakie są odczucia. Ta reprezentacja pokazała, że potrafi grać w piłkę. Jeśli ktoś chce wracać do meczów sparingowych, to oczywiście może powiedzieć, że coś się zacięło, ale dla mnie nic się nie zacięło. Po prostu były próby takie, które spowodowały, że gra nie wyglądała tak dobrze. Nie mówiąc już o samym wyniku – mówił Jan Urban w programie „Oko w Oko” w TVP Sport.

Teraz zobaczymy, jak to będzie wyglądało w Lidze Narodów, bo to są mecz o punkty. To są mecze, które każdy chce wygrać, bo wiemy, że el. Mistrzostw Europy będą trudniejsze i każdy będzie chciał wykorzystać swoją szansę w Lidze Narodów, żeby zabezpieczyć się w jakiś sposób. Zwycięzca grupy ma na pewno szansę, żeby zagrać w barażach, jeśli nie powiedzie się coś w eliminacjach – kontynuuje selekcjoner.

Wszystkich nie zadowolisz. Jedni będą zadowoleni, drudzy nie. Czuję zaufanie ze strony PZPN-u. Nigdy nie było rozmowy na zasadzie, że jak nie będzie tego, to będzie to. Zbyt długo pracuję w piłce, żeby nie wiedzieć, że jak nic się nie dzieje, to może coś się stać – dodał.

Drużyna Urbana prezentuje futbol, który można oglądać czasami z dużą przyjemnością. Oczywiście do tego trzeba dołożyć wynik, bo jeśli nie, to będzie zmiana trenera. To są normalne rzeczy w piłce. Wydaje mi się, że gdyby ta drużyna prezentowała się słabo do meczu ze Szwecją, nie pracowałbym w reprezentacji. Moim zdaniem uratowała mnie gra – stwierdził Jan Urban.

Podczas wrześniowo-październikowego zgrupowania reprezentacja Polski rozegra cztery mecze. Przed własną publicznością zmierzą się z Bośnią i Hercegowiną oraz Rumunią. Z kolei na wyjeździe ponownie zagrają z Bośnią i Hercegowiną oraz ze Szwecją.

POLECAMY TAKŻE