Barcelona nie musi kupować nowego napastnika
Joan Laporta zabrał głos w sprawie ewentualnego transferu nowego napastnika do Barcelony. Prezes katalońskiego klubu przyznał, że taka opcja istnieje, ale obecnie nie jest konieczna.
W rozmowie z mediami działacz podkreślił, że drużyna dysponuje już dwoma wartościowymi zawodnikami mogącymi grać na pozycji klasycznej „dziewiątki”. Chodzi o Roberta Lewandowskiego oraz Ferrana Torresa.
Laporta zaznaczył, że jest bardzo zadowolony z obecnej kadry i uważa ją za wystarczająco silną, aby rywalizować na najwyższym poziomie.
– Oczywiście Barcelona może kupować zawodników. Mamy jednak dwóch świetnych napastników: Lewandowskiego i Ferrana. Jestem z nich bardzo zadowolony – powiedział prezes klubu w rozmowie z Mundo Deportivo.
Dodał również, że w ataku mogą występować także inni zawodnicy, którzy w razie potrzeby są w stanie pełnić rolę środkowego napastnika. Wśród nich wymienił m.in. Daniego Olmo czy Lamine Yamala.
Laporta podkreślił, że klub ma możliwości finansowe, aby dokonać dużego transferu, jeśli pojawi się taka potrzeba. Decyzja będzie jednak zależeć od dyrektora sportowego Deco oraz sytuacji na rynku.
– Jeśli zobaczymy okazję na rynku i uznamy, że dany zawodnik wzmocni zespół, wtedy podejmiemy decyzję. To jednak nie jest obowiązek – wyjaśnił.
Prezes Barcelony zaznaczył też, że jest bardzo zadowolony z pracy Deco, który jego zdaniem stworzył zespół z dużym potencjałem zarówno na teraźniejszość, jak i na przyszłość.









