Lech musi aktywować klauzulę wykupu. Tylko wtedy zatrzyma Palmę
Lech Poznań w ostatnim czasie skupił się na walce o transfer definitywny Luisa Palmy, który błyszczał w trakcie wypożyczenia. Kibice otrzymywali od klubowych działaczy wyraźne sygnały, że temat faktycznie istnieje i gwiazda może dalej występować na boiskach Ekstraklasy. Mistrzowie Polski prowadzili w tej sprawie intensywne negocjacje z Celtikiem, licząc, że uda się go zatrzymać za mniejszą kwotę, niż cztery miliony euro uwzględnione w umowie wypożyczenia.
Kolejorz złożył kilka atrakcyjnych propozycji, ale Szkoci odrzucili każdą z nich. Szymon Janczyk z portalu Weszlo.com ujawnił, że rozmowy między klubami zostały zakończone. Lech ma czas, aby zatrzymać Palmę na kolejny sezon, ale jedynym sposobem jest właśnie aktywowanie klauzuli wykupu. Ten zapis ma obowiązywać jeszcze przez najbliższy tydzień.
Celtic wprost poinformował działaczy Lecha, że ma lepsze finansowo propozycje i sprzeda Palmę do innego klubu, jeśli ten nie skorzysta z klauzuli. Media łączyły go dotąd choćby z Sevillą.
Na dzisiaj przyszłość Palmy pozostaje zagadką. Sezon 2025/2026 zakończył z 47 występami dla Lecha, podczas których uzbierał 12 bramek oraz 10 asyst. Błyszczał w szczególności jesienią, choć końcówka kampanii również była dla niego bardzo udana.









