Lech dogada się ws. Palmy? Rutkowski chce transferu
Lech Poznań obronił tytuł mistrza Polski już po zwycięstwie nad Radomiakiem Radom, dlatego mógł wcześniej skupić się w pełni na przygotowaniach do kolejnego sezonu. Plany są ambitne, bowiem Kolejorz oczywiście marzy o upragnionym awansie do Ligi Mistrzów. Do osiągnięcia tego celu kluczowe będą wzmocnienia, choć na dobrą sprawę klub postara się uniknąć kadrowej rewolucji, o czym świadczy też prawdopodobne porozumienie z Nielsem Frederiksenem ws. nowej umowy.
Na kolejny rok w klubie zostaje Ali Gholizadeh, który przez najbliższe miesiące będzie pauzował z powodu kontuzji. Kulisy negocjacji z gwiazdorem ujawnił Piotr Rutkowski.
– Od początku byliśmy blisko dogadania się na roczny kontrakt. W pewnym momencie rozmowy ustały. Wróciliśmy do stołu po tym, jak Ali doznał kontuzji. Wtedy udało nam się dogadać w ciągu kilku godzin. Dużo zawdzięczamy Aliemu, on zrobił dużo dla klubu, a kibice go kochają. On zasługuje na to, żeby z nami być i pociągnąć nas do kolejnych trofeów.
Prezes Lecha Poznań przyznał również wprost, że chce zatrzymać w klubie Luisa Palmę. Honduranin latem zeszłego roku został wypożyczony z Celticu, a teraz strony prowadzą rozmowy w sprawie wykupu definitywnego.
– Ostatnie spekulacje medialne i kwoty, jakie tam padały, były nieprawdziwe. Transfery i negocjacje lubią ciszę. Czy chciałbym, żeby Palma został w Lechu? Bardzo – zadeklarował Rutkowski w wywiadzie dla TVP Sport.









