Atletico rywalizuje z Barceloną. Trwa walka o zdolnego skrzydłowego

Jesse Bisiwu uchodzi za jednego z najbardziej perspektywicznych skrzydłowych w Belgii. Jego sytuację monitorują Atletico Madryt oraz FC Barcelona - donosi Ekrem Konur.

Diego Simeone
Obserwuj nas w
Cesar Ortiz Gonzalez / Alamy Na zdjęciu: Diego Simeone

Jesse Bisiwu przyciągnął uwagę gigantów La Ligi

Atletico Madryt oraz FC Barcelona rywalizują nie tylko na boisku, ale również na rynku transferowym. Kilka dni temu oba zespoły zmierzyły się w pierwszym meczu półfinałowym Pucharu Króla, w którym ekipa Diego Simeone wygrała aż 4:0. Już niedługo hiszpańscy giganci mogą stoczyć kolejną batalię, tym razem o podpis perspektywicznego młodzieżowca. Wszystko wskazuje na to, że podczas najbliższego letniego okienka transferowego dojdzie do ich bezpośredniej walki o utalentowanego skrzydłowego.

POLECAMY TAKŻE

Na celowniku obu klubów znalazł się bowiem Jesse Bisiwu – poinformował w mediach społecznościowych Ekrem Konur. Osiemnastoletni zawodnik Club Brugge uchodzi za jeden z największych talentów w Belgii.

Zainteresowanie nim wykazują także zespoły z Anglii i Niemiec, a jego agent prowadzi już rozmowy z kilkoma klubami. Rywalizacja o podpis młodego atakującego zapowiada się więc niezwykle zacięcie.

Bisiwu jest wychowankiem Oud-Heverlee Leuven, a w 2020 roku trafił do akademii Club Brugge. Obecnie występuje w drugoligowym Club NXT, będącym rezerwami belgijskiego potentata. Mierzący 182 centymetry skrzydłowy w trwającej kampanii rozegrał 16 spotkań, zdobył dwie bramki i zanotował jedną asystę. Jego wartość rynkowa jest szacowana na kilka milionów euro, lecz wkrótce może znacząco wzrosnąć.