Wisła odrzuciła możliwość sprowadzenia Conrado
Wisła Kraków po czterech latach wraca do PKO Ekstraklasy i swój pierwszy mecz rozegra z GKS-em Katowice. Starcie przy Reymonta będzie jednak początkiem bardzo wymagającego sezonu, w którym fani liczą nie tylko na spokojne utrzymanie, ale może i na coś więcej. Dlatego też w klubie spod Wawelu przydałyby się transfery.
Jednym z graczy, który mógł wzmocnić zespół Mariusza Jopa był Conrado, doskonale znany w Polsce piłkarz, który występował przez kilka sezonów w Lechii Gdańsk. Mógł, bowiem jak przekazał Jarosław Królewski, temat ten nie został podjęty przez Wisłę Kraków, pomimo tego, że był on oferowany. Według medialnych doniesień, Brazylijczyk jest blisko Cracovii.
– Był nam oferowany – ale mamy ograniczenia wiekowe na te pozycje od jakiegoś Jarosława – napisał prezes i właściciel Białej Gwiazdy w mediach społecznościowych.
Conrado w minionym sezonie rozegrał w sumie 32 mecze, w których zdobył osiem goli oraz zanotował jedną asystę. W przeszłości wystąpił 132 razy w barwach Lechii Gdańsk, dla której pięć razy trafiał do siatki oraz 23-krotnie notował asystę. Serwis „Transfermarkt” wycenia 29-latka na 650 tysięcy euro.
Zobacz także: „Biały dym” nad Krakowem! GieKSa z kolejnym transferem? Co z Szymczakiem? [GIEŁDA TRANSFEROWA]









