Frederiksen wściekł się na konferencji. Dostał pytanie o Linettego

Lech Poznań odpadł z eliminacji Ligi Mistrzów po kompromitującej porażce w rewanżu. Konferencja prasowa zaczęła się natomiast od pytania o Karola Linettego. Niels Frederiksen wyraźnie się tym poirytował.

Niels Frederiksen
Obserwuj nas w
PressFocus Na zdjęciu: Niels Frederiksen

Linetty przydałby się Lechowi? Frederiksen nie dowierzał po pytaniu

Lech Poznań miał ogromne szanse na awans do 3. rundy eliminacji Ligi Mistrzów, ale w środowym rewanżu z Aarhus całkowicie się skompromitował. Mistrzowie Polski przed własną publicznością stracili trzybramkową przewagę – rywale doprowadzili do dogrywki oraz konkursu rzutów karnych, który zakończył się ich zwycięstwem i awansem. Kolejorz spada tym samym do eliminacji Ligi Europy.

To olbrzymi blamaż drużyny, która w pierwszym spotkaniu na wyjeździe wygrała 4-1. Ambicje sięgały nawet awansu do fazy ligowej Ligi Mistrzów, natomiast ta przygoda kończy się już na pierwszym dwumeczu.

Pomeczowa konferencja zaczęła się natomiast od pytania o Karola Linettego. Wiadomo, że trenuje on z drużyną Lecha, natomiast nie jest brany pod uwagę pod kątem dłuższej współpracy. Niels Frederiksen został zapytany o przydatność 31-letniego zawodnika w spotkaniu, gdzie ewidentnie zawodził środek pola Kolejorza.

– Będąc szczerym uważam, że było to bardzo, bardzo, bardzo dziwne pytanie. Przegraliśmy 1:4, wszyscy jesteśmy ogromnie rozczarowani, a pan pyta mnie o zawodnika, którego nie było nawet w kadrze, a co więcej, nie jest już częścią klubu. Nie zamierzam tego komentować. Uważam, że to było głupie pytanie. Przykro mi, ale tak właśnie sądzę – odpowiedział szkoleniowiec Lecha Poznań.

POLECAMY TAKŻE