To miała być transferowa bomba. Romano ujawnił całą prawdę
FC Barcelona w ostatnich dniach musiała mierzyć się z kolejną falą transferowych spekulacji. Tym razem media zaczęły łączyć Julesa Kounde z przeprowadzką do Tottenhamu Hotspur. Plotki szybko nabrały rozpędu i wywołały spore poruszenie wśród kibiców mistrza La Liga. Niemniej nowe informacje wskazują, że taki scenariusz nie ma żadnych podstaw.
Sprawę jednoznacznie wyjaśnił Fabrizio Romano na X. Włoski dziennikarz, uznawany za jedno z najbardziej wiarygodnych źródeł informacji transferowych, zdementował pojawiające się wieści i nie pozostawił miejsca na domysły.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
„Nie ma nic między Julesem Kounde a Tottenhamem, pomimo powiązań w ostatnich godzinach. Brak zainteresowania, brak negocjacji” – przekazał Romano.
Oznacza to, że na ten moment nie trwają żadne rozmowy pomiędzy klubami, a londyńska ekipa nie prowadzi działań mających na celu sprowadzenie reprezentanta Francji. Tym samym medialne spekulacje o możliwym transferze można uznać za definitywnie zakończone.
Kounde pozostaje jednym z kluczowych piłkarzy Barcy i ważnym elementem układanki Hansiego Flicka. Wszechstronny zawodnik może występować zarówno na środku obrony, jak i na prawej stronie defensywy, dlatego jego rola w zespole pozostaje niezwykle istotna. Przynajmniej na razie kibice Blaugrany nie muszą obawiać się utraty jednego z liderów formacji obronnej.









