Perez długo zwlekał. Teraz Real Madryt zrobił pierwszy krok
Real Madryt coraz poważniej myśli o sprowadzeniu jednego z najlepszych pomocników świata. Jak przekazał Fabrizio Romano na X, klub z Estadio Santiago Bernabeu po raz pierwszy skontaktował się z Manchesterem City w sprawie Rodriego. Rozpoczął tym samym działania mające na celu zbadanie możliwości przeprowadzenia transferu.
Według włoskiego dziennikarza pierwsze rozmowy między obiema stronami miały charakter ustny. Nie oznacza to jeszcze formalnych negocjacji, ale pokazuje, że zainteresowanie ze strony klubu z La Liga jest realne i zostało zaakceptowane przez najważniejsze osoby w klubie.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Co ciekawe, Real przez wiele miesięcy nie był postrzegany jako klub zainteresowany sprowadzeniem reprezentanta Hiszpanii. Sytuacja zmieniła się jednak w ostatnim czasie, a prezes Florentino Perez miał już wyrazić zgodę na rozpoczęcie operacji związanej z pozyskaniem pomocnika przedstawiciela Premier League.
Romano poinformował również, że hiszpański gigant jest gotowy przeznaczyć na ten cel ponad 50 milionów euro. Kwota ta pokazuje skalę ambicji madryckiego klubu, który chce wzmocnić środek pola zawodnikiem gwarantującym doświadczenie, jakość i przywództwo.
Ewentualne przybycie Rodriego oznaczałoby jednak konieczność dokonania zmian w obecnej kadrze. Los Blancos musieliby prawdopodobnie rozważyć sprzedaż jednego z obecnych pomocników, aby zrobić miejsce dla gwiazdy Manchesteru City. Transfer Rodriego byłby jednym z najbardziej znaczących ruchów tego lata. Hiszpan doskonale zna realia La Liga, a jego profil idealnie wpisuje się w potrzeby Królewskich.









