Gordon był przekonany, że to tylko plotki. Barcelona zrobiła ruch

FC Barcelona miała plan na Anthony’ego Gordona, ale sam zawodnik początkowo nie wierzył w transfer. Mówił o tym szerzej w rozmowie z RAC1 cytowanej przez Fabrizio Romano na X.

Anthony Gordon
Obserwuj nas w
fot. PRESSINPHOTO SPORTS AGENCY / Alamy Na zdjęciu: Anthony Gordon

Anthony Gordon nie traktował Barcelony poważnie

FC Barcelona musiała najpierw przekonać angielskiego piłkarza, że zainteresowanie z jej strony jest czymś więcej niż medialnymi pogłoskami. Anthony Gordon początkowo podchodził do całej sprawy z dużym dystansem i nie zakładał, że negocjacje rzeczywiście zakończą się jego przeprowadzką do ekipy z Camp Nou.

– Przez jakiś czas nie wierzyłem, że umowa z Barceloną jest możliwa. Powiedziałem mojemu agentowi: tak, tak, ok – przyznał zawodnik w rozmowie z RAC1 cytowanej przez Fabrizio Romano na platformie X.

REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie

Angielski piłkarz nie chciał początkowo angażować się emocjonalnie w rozmowy, ponieważ nie był przekonany, że Barca faktycznie zamierza doprowadzić do finalizacji transferu. Przełom nastąpił dopiero wtedy, gdy Gordon otrzymał bezpośredni sygnał od trenera Hansiego Flicka. Rozmowa z Niemcem sprawiła, że wcześniejszy sceptycyzm zniknął niemal natychmiast. – Potem rozmawiałem przez telefon z Hansim Flickiem i wtedy wiedziałem, że to prawda! – powiedział Gordon.

Transfer ostatecznie stał się faktem, a Barcelona zapłaciła Newcastle United za Gordona 80 milionów euro. Historia pokazuje jednak, że jeszcze niedawno sam zawodnik nie traktował tego ruchu jako realnego scenariusza. Tak na prawdę duży wpływ na tego typu ruch miała rozmowa ze szkoleniowcem Blaugrany, która całkowicie zmieniła spojrzenie zawodnika na całą sytuację.

POLECAMY TAKŻE