Tymoteusz Puchacz kapitanem Sabah Baku
Tymoteusz Puchacz rok temu wybrał egzotyczny kierunek kosztem powrotu do PKO BP Ekstraklasy. Był prawie dogadany z GKS-em Katowice, lecz oferta z Azerbejdżanu przekonała go, żeby spróbować raz jeszcze sił za granicą. Z perspektywy czasu trzeba przyznać, że była to trafiona decyzja.
Już w pierwszym sezonie Puchacz stał się kluczowym zawodnikiem Sabah Baku. W 33 meczach strzelił 2 gole i zaliczył aż 12 asyst. Formę podtrzymał również w bieżącej kampanii, w której zanotował 5 asyst w 13 spotkaniach. Podczas ostatniego starcia Polak otrzymał duże wyróżnienie od trenera.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Puchacz w starciu z Safa Baku wystąpił pierwszy raz w roli kapitana zespołu. Polak nie dostał opaski na stałe. Pierwszym kapitanem jest bramkarz Stas Pokatilov. Reprezentant Kazachstanu opuścił jednak spotkanie ligowe, więc szkoleniowiec powierzył opaskę Puchaczowi.
W tym sezonie Sabah gra w Lidze Mistrzów dzięki zdobyciu mistrzostwa Azerbejdżanu. W pierwszym meczu elitarnych rozgrywek mierzyli się z Manchesterem United na Old Trafford (0:4). Podczas fazy zasadniczej zmierzą się jeszcze z Borussią Dortmund, Arsenalem czy FC Barceloną. Kontrakt polskiego piłkarza z azerskim klubem obowiązuje do czerwca 2029 roku. W lidze zajmują 1. miejsce, choć mają jeden mecz mniej niż reszta.









