Zieliński znów błyszczy, Inter wygrywa w Serie A
Piotr Zieliński od lipca 2024 roku reprezentuje Inter Mediolan. Polski pomocnik nie miał jednak łatwo po transferze do klubu z siedzibą na San Siro. 31-latek grając jeszcze w Napoli, był ważnym ogniwem swojej drużyny. Po zmianie barw reprezentant Polski miał jednak różne problemy, przez które nie pokazywał pełni swoich możliwości.
– W zeszłym roku nie grałem zbyt regularnie, między innymi z powodu kontuzji, a przede mną byli wielcy mistrzowie, którzy mieli za sobą niezwykłe sezony. Trener miał jasno określony skład podstawowy. W tym roku sytuacja wygląda nieco inaczej: trener angażuje więcej zawodników i sprawia, że wszyscy czujemy się ważni – powiedział niedawno Zieliński w rozmowie z DAZN.
Zieliński zaczął sezon 2025/2026 jako rezerwowy. Na przełomie listopada i grudnia nastąpił jednak przełom. Polak wszedł na boisko w drugiej połowie meczu z Pisą przy bezbramkowym remisie. Inter wygrał ten mecz 2:0 i jednocześnie zapoczątkował serię czterech zwycięstw z rzędu w Serie A.
– Przekazuje nam zaufanie i sprawia, że wierzymy, iż wielu z nas może być podstawowymi graczami. To bardzo pozytywna rzecz, ponieważ mamy naprawdę wielu wysokiej klasy piłkarzy i widać to na boisku – tak po wygranym 1:0 meczu z Atalantą, trenera Christiana Chivu ocenił Zieliński.
Reprezentant Polski zagrał od pierwszej minuty w każdym z trzech ostatnich ligowych meczów Interu. Zieliński zdaniem Sky Sport ma znaleźć się w wyjściowej jedenastce także na dzisiejsze starcie z Bologną. 31-latek ma dobre wspomnienia z tym rywalem, ponieważ przeciwko tej drużynie zaliczył w karierze już pięć asyst. Więcej ostatnich podań ma tylko w meczach z Lazio i Sassuolo.
Czytaj więcej o Polakach za granicą:










