„Zabójczy faul” bez kartki. Piłkarz Milanu cudem uniknął dramatu

Milan tylko zremisował z Como, a na dodatek stracił Massimiliano Allegriego i Strahinję Pavlovicia. Obrońca był ofiara "zabójczego faulu". Serb poznał diagnozę urazu.

Strahinja Pavlovic i Maxence Caqueret (Milan - Como)
Obserwuj nas w
LaPresse/ Alamy Na zdjęciu: Strahinja Pavlovic i Maxence Caqueret (Milan - Como)

Milan traci obrońcę. Blisko fatalnego urazu

Po ostatnim gwizdku meczu Milan – Como Massimiliano Allegri nie zamierzał gryźć się w język, czego nie zrobił także w trakcie spotkania. Na konferencji prasowej trener gospodarzy skrytykował zachowanie Cesca Fabregasa. Sytuacja z udziałem obu szkoleniowców nie była jedyną, która wzbudza ogromne kontrowersje. Druga dotyczy Strahinji Pavlovicia.

– Zabójczy faul van der Brempta niemal zakończył sezon Pavlovicia. Sędzia jednak nie odgwizdał gwizdka dla zawodnika Como, a Milan stracił kluczowego zawodnika, a derby były już na horyzoncie – tak o wydarzeniach z pierwszej połowy rywalizacji na San Siro napisał Pietro Mazzara z MilanNews.it.

Dzień po brutalnym ataku obrońca Milanu przeszedł badania. – Silny bezpośredni uraz lewej nogi, z rozległym krwiakiem tkanek miękkich i obrzękowo-krwotocznym wchłonięciem kości strzałkowej bez przerwania warstwy korowej – tak brzmią ich oficjalne wyniki. – Bardzo silny atak, który uszkodził nawet kość, która cudem nie pękła – dodaje Pietro Balzano Prota. Pavlović niemal na pewno nie wystąpi w kolejnym meczu. W niedzielę Rossoneri na własnym stadionie podejmują Parmę.

POLECAMY TAKŻE