Spalletti o stanie zdrowia Arkadiusza Milika
Arkadiusz Milik wrócił niedawno do treningów z pierwszą drużyną Juventusu. Polak pracuje razem z zespołem i stopniowo odbudowuje formę po bardzo długiej przerwie. Według włoskich mediów do pełnej gotowości meczowej może jednak potrzebować jeszcze kilku tygodni.
Podczas konferencji prasowej przed spotkaniem z Pisą trener Luciano Spalletti został zapytany o sytuację napastnika. Szkoleniowiec potwierdził że Milik nie będzie dostępny na najbliższy mecz. – Nie jest dostępny na jutro. Trenuje dobrze ale wciąż ma pewne odczucia, które nie pozwalają nam być spokojnymi zwłaszcza jeśli chodzi o jego własne odczucia. Na końcówkę sezonu to silny zawodnik, co już pokazał i wszyscy o tym wiedzą dlatego bierzemy go pod uwagę – powiedział trener Juventusu.
Polski napastnik nie pojawił się na boisku od ponad sześciuset dni. Ostatni raz zagrał w czerwcu przed mistrzostwami Europy w 2024 roku. Długa przerwa była efektem problemów zdrowotnych które zatrzymały jego karierę na wiele miesięcy.
Włoskie media informują jednocześnie że przyszłość Milika w Turynie stoi pod znakiem zapytania. Według La Gazzetta dello Sport Juventus rozważa sprzedaż zawodnika w letnim oknie transferowym. Klub ma już analizować możliwości znalezienia dla niego nowego zespołu. Jednym z rozważanych kierunków jest Bliski Wschód, gdzie prowadzone są poszukiwania potencjalnych zainteresowanych klubów. Inny scenariusz zakłada nawet wcześniejsze rozwiązanie kontraktu aby zmniejszyć obciążenie budżetu płacowego Juventusu.








