Przyszłość pod znakiem zapytania. Fabiański mówi wprost

Łukasz Fabiański w minionym roku wrócił do West Ham United. 40-latek w ostatnim czasie w rozmowie z TVPSport.pl opowiedział, kiedy będzie gotowy do gry. Ponadto wskazał numer jeden w bramce reprezentacji Polski.

Łukasz Fabiański
Obserwuj nas w
fot. PA Images / Alamy Na zdjęciu: Łukasz Fabiański

Łukasz Fabiański szczerze i jednoznacznie

Łukasz Fabiański nie ma zamiaru deklarować, kiedy zakończy piłkarską karierę. 40-latek obecnie jest zawodnikiem West Ham United, z którym ma kontrakt ważny do końca czerwca 2026 roku. Doświadczony bramkarz ostatnio podzielił się ciekawą wypowiedzią.

– Obecnie ćwiczę indywidualnie, ale od lutego chciałbym pracować z zespołem z pełnym obciążeniem i być do dyspozycji na mecze – mówił Fabiański w rozmowie z Robertem Błońskim w TVPSport.pl.

– Czy podjąłem decyzję o końcu kariery? Jeszcze nie, ponieważ nie chcę być kategoryczny i w tej chwili definitywnie przesądzać o końcu. Mogłoby to negatywnie wpłynąć na moją postawę w szatni. Drużyna jest w dość trudnym momencie i nie potrzebuje dodatkowych bodźców. Natomiast nie chcę się oszukiwać i mam świadomość, że koniec zbliża się wielkimi krokami – powiedział były reprezentant Polski.

Fabiański wprost wskazał również, kto według niego jest numerem jeden w bramce reprezentacji Polski. Wybór jest jednoznaczny.

– Jedynką jest Łukasz Skorupski? Tak. Uczciwie na to zapracował, był chyba jeszcze bardziej cierpliwy ode mnie, długo czekał na prawdziwą szansę i świetnie ją wykorzystał. Mam nadzieję, że szybko wróci do zdrowia i będzie gotowy na baraże. Mamy Kamila Grabarę, który świetnie spisuje się w Bundeslidze. Jest też grupa młodszych bramkarzy, którzy powoli będą wchodzić na najwyższy poziom i rywalizować o miejsce w kadrze. Powtarzam: na tej pozycji zmartwień nie mamy – zaznaczył Fabiański.

Doświadczony bramkarz jest 57-krotnym reprezentantem Polski. Ma również na swoim koncie 376 występów w Premier League oraz 14 spotkań w Lidze Mistrzów. W przeszłości Fabiański sięgał po mistrzostwo Polski, Puchar Anglii oraz triumfował w Lidze Konferencji.

POLECAMY TAKŻE