Anfield znów w tle. Thiago przerwał milczenie
Thiago Alcantara, były pomocnik takich klubów jak FC Barcelona, Bayern Monachium oraz Liverpool, ponownie znalazł się w centrum medialnych spekulacji. Tym razem chodziło o możliwy powrót do ekipy z Anfield w nowej roli, związanej ze sztabem szkoleniowym i pracą u boku trenera Andoni Iraola.
Dyskusję podsyciły doniesienia oraz rozmowy w środowisku piłkarskim, jednak sam zainteresowany szybko rozwiał wątpliwości. Hiszpan odniósł się do całej sprawy wprost i bez pozostawiania pola do interpretacji. – Czy byłbym zainteresowany pracą w Liverpoolu? Nie, nie mam do tego odpowiednich uprawnień – mówił Thiago Alcantara w talkSPORT w rozmowie z podcastem prowadzonym Rio Ferdinanda.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Wypowiedź była jednoznaczna i ucięła spekulacje dotyczące jego ewentualnej roli trenerskiej w Premier League. Thiago Alcantara podkreśla, że na obecnym etapie nie dysponuje wymaganymi kwalifikacjami, które pozwoliłyby mu objąć funkcję w sztabie szkoleniowym klubu tej klasy.
Chociaż nazwisko byłego reprezentanta Hiszpanii regularnie pojawia się w kontekście przyszłości Liverpoolu, to jego aktualne stanowisko jasno wskazuje, że droga do pracy w roli menedżerskiej lub asystenta wciąż pozostaje dla niego zamknięta. Na ten moment Thiago Alcantara skupia się na innych projektach, a temat powrotu na Anfield w nowej roli musi poczekać na dalszy rozwój wydarzeń.








