Barcelona nie rezygnuje z walki o Australijczyka
Jak informuje Sport, Barcelona od kilku miesięcy obserwuje 18-letniego środkowego obrońcę Colorado Rapids. Klub próbował już sprowadzić Lucasa Herringtona, jednak pierwsza oferta została odrzucona przez amerykański zespół. Mimo to działacze nie zamierzają rezygnować z transferu i nadal liczą na osiągnięcie porozumienia podczas letniego okna.
Zainteresowanie nie jest przypadkowe. Przedstawiciele Blaugrany oglądali defensora na żywo już w kwietniu, a przy okazji odbyli rozmowy z jego otoczeniem. Występy na mundialu tylko utwierdziły kataloński klub w przekonaniu, że wytypował odpowiedniego zawodnika.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Herrington rozegrał pełne spotkanie fazy grupowej z Paragwajem, pomagając Australii wywalczyć awans do fazy pucharowej. Następnie wystąpił od pierwszej do ostatniej minuty w meczu 1/16 finału z Egiptem, który zakończył się dopiero po serii rzutów karnych. Młody stoper podszedł do jednej z jedenastek, jednak trafił w poprzeczkę, a jego reprezentacja odpadła z turnieju.
Barcelona widzi w Herringtonie zawodnika idealnie wpisującego się w profil poszukiwanego środkowego obrońcy. Mierzący 194 centymetry Australijczyk imponuje warunkami fizycznymi, dobrze radzi sobie w pojedynkach powietrznych, a jednocześnie potrafi skutecznie wyprowadzać piłkę. Na razie nie jest rozpatrywany jako kandydat do pierwszego składu, lecz jako inwestycja w przyszłość.









