Dobra wiadomość dla Wisły. Proces rehabilitacji wchodzi w decydującą fazę
Mariusz Jop rozwiał część wątpliwości związanych z rehabilitacją Angela Rodado. Napastnik Wisły Kraków od dłuższego czasu pracuje nad powrotem do pełnej dyspozycji po zabiegu, a najnowsze informacje płynące ze sztabu szkoleniowego mogą napawać kibiców Białej Gwiazdy umiarkowanym optymizmem. Szkoleniowiec odniósł się do sytuacji zawodnika w rozmowie dla klubowych mediów.
– U Angela jest progres w jego przygotowaniach. Można powiedzieć, że za chwilę będzie mógł brać udział w ćwiczeniach, w których jest kontakt z rywalem. Czekamy jeszcze na zielone światła od lekarza, Rodado pali się już do tego, żeby być w pełni z zespołem. Natomiast na razie te ćwiczenia, w których jest kontakt, jest on jako zawodnik neutralny. W innych bierze udział, tak jak cała reszta, plus dodatkowo pracuje z trenerem Karolem Baranem, który pracuje nad tym, żeby wrócił pod względem fizycznym. Bo wiemy, że ta operacja sprawiła, że pewnych rzeczy nie mógł robić i tu też pod tym względem musi trochę nadrobić ten stracony czas – powiedział trener ekipy z Krakowa cytowany przez oficjalną stronę internetową 13-krotnych mistrzów Polski.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Ze słów Jopa wynika, że najważniejszy etap rekonwalescencji jest już za Rodado. Chociaż przed nim nadal pozostaje kilka istotnych kroków. Szczególnie ważne będzie uzyskanie ostatecznej zgody lekarzy na pełne wejście w trening kontaktowy, który zwykle stanowi jeden z ostatnich etapów przed powrotem do normalnej rywalizacji.
Ogólnie w Wiśle zdają sobie sprawę, jak istotną postacią jest Hiszpan dla ofensywy zespołu. Dlatego sztab nie zamierza przyspieszać procesu powrotu za wszelką cenę. Wszystko wskazuje jednak na to, że Rodado systematycznie zbliża się do momentu, na który od tygodni czekają zarówno trenerzy, jak i kibice krakowskiego klubu.









