Ruben Amorim planuje przerwę w sezonie 2026/2027
Ruben Amorim po raz pierwszy jako trener dał o sobie znać światu w Sportingu CP, z którym dwukrotnie wygrał mistrzostwo Portugalii. Dobre wyniki otworzyły mu drzwi, żeby przejąć jeden z najbardziej rozpoznawalnych klubów na świecie – Manchester United. Czerwone Diabły podpisały z nim kontrakt w listopadzie 2024 roku, wiążąc z nim olbrzymie plany na przyszłość.
41-latek miał być drugim Sir Alexem Fergusonem, ale rzeczywistość okazała się dla niego brutalna. Na Old Trafford pracował jedynie nieco ponad rok. Na początku stycznia 2026 roku został zwolniony, inkasując przy okazji jedną z najwyższych odpraw dla trenerów. Jego bilans w Man United to 63 mecze, 25 zwycięstw, 15 remisów i 23 porażki. Średnio zdobywał 1,43 punktu na mecz.
Portugalczyk na brak ofert z pewnością nie może narzekać, ale wiele wskazuje na to, że nawet jeśli jakaś się pojawi, nie zostanie przyjęta. Według informacji dziennika A Bola szkoleniowiec planuje przerwę. Amorim wróci do pracy dopiero w sezonie 2027/2028. Sytuacja może ulec zmianie, jeśli pojawi się ciekawy projekt, ale na pewno nie bierze pod uwagę powrotu do Portugalii. W wolnym czasie Amorim chce dokształcić się, wymieniając się doświadczeniem z innymi topowymi trenerami w Europie.
Co ciekawe, po jego zwolnieniu Manchester United zyskał drugie życie. Choć wydawało się to niemożliwe, Michael Carrick, który go zastąpił jest o krok od wywalczenia awansu z Czerwonymi Diabłami do Ligi Mistrzów.








