MŚ 2026: gwiazdor Oranje nie jedzie na turniej
Tottenham toczy zawzięty bój o utrzymanie w Premier League. Spurs pozostają w strefie spadkowej i o ligowy byt walczą już tylko z West Hamem, który plasuje się na 17. lokacie. W czterech ostatnich spotkaniach londyńczycy będą musieli radzić sobie bez kluczowego zawodnika. Xavi Simonsnie nie tylko nie pomoże swojej drużynie, ale także nie pojedzie na Mistrzostwa Świata 2026.
W 58. minucie sobotniego meczu z Wolverhampton reprezentant Holandii doznał poważnego urazu, który uniemożliwił mu kontynuację gry. Szczegółowe badania, przeprowadzone następnego dnia, potwierdziły najgorszy scenariusz. 23-latek zerwał więzadła krzyżowe w kolanie.
– Jedyną rzeczą, jakiej pragnąłem, było walczyć dla mojej drużyny, a teraz odebrano mi tę możliwość… wraz z Mundialem. Reprezentowanie mojego kraju tego lata… po prostu przepadło. To potrwa, zanim pogodzę się z tym, ale będę nadal najlepszym kolegą z zespołu, jakim mogę być. Nie mam wątpliwości, że razem wygramy tę walkę – napisał Holender w swoich mediach społecznościowych.
Simons wróci do gry już w nowym sezonie i zapewne dopiero w jego drugiej części. Proces rehabilitacji, poprzedzony operacją, potrwa przynajmniej siedem miesięcy.









