Herve Renard nowym selekcjonerem repezentacji Tunezji
Zmiany selekcjonerów w trakcie dużych turniejów to prawdziwa rzadkość. Na Mistrzostwach Świata były tylko trzy takie przypadki w historii. Wszystkie miały miejsce w 1998 roku i dotyczyły reprezentacji Arabii Saudyjskiej, Korei Południowej oraz Tunezji. Co ciekawe, jednym ze zwolnionych wtedy trenerów był Henryk Kasperczak, który prowadził tunezyjską drużynę narodową.
W poniedziałek (15 czerwca) media obiegła szokująca wiadomość, że Tunezja zdecydowała się zwolnić dotychczasowego selekcjonera. Po wstydliwej porażce ze Szwecją (1:5) pracę stracił Sabri Lamouchi. Z drużyną nie pracował długo, bo jedynie od stycznia tego roku.
Dzień po zwolnieniu Lamouchiego tamtejsza federacja poinformowała o wyborze nowego selekcjonera. W pozostałych meczach Mistrzostw Świata reprezentację Tunezji poprowadzi dobrze znany Herve Renard. Francuski szkoleniowiec podpisał kontrakt do końca trwania mundialu. Po turnieju odbędą się rozmowy ws. ewentualnej współpracy w przyszłości.
Warto dodać, że nie tak dawno, bo dwa miesiące temu Renard opuścił innego uczestnika Mistrzostw Świata. Do niedawna odpowiadał za wyniki Arabii Saudyjskiej, z którą pracował najpierw w latach 2019-2023, a następnie 2024-2026. Po mundialu w 2022 roku był wymieniany w gronie kandydatów na selekcjonera reprezentacji Polski. W swoim CV ma także pracę z takimi kadrami jak Maroko, Wybrzeże Kości Słoniowej, Zambia czy Angola.









