„Wiele osób uważa Mbappe za dyktatora”. Deschamps go broni

Kylian Mbappe przez wielu uważany jest za dyktatora i egoistę. W obronie piłkarza stanął Didier Deschamps. Cytowany przez dziennik Marca, ujawnił, że dla kolegów z drużyny jest wzorem do naśladowania.

Kylian Mbappe
Obserwuj nas w
ZUMA Press, Inc. / Alamy Na zdjęciu: Kylian Mbappe

Mbappe nie jest dyktatorem, a wzorem do naśladowania – mówi Deschamps

Kylian Mbappe to jeden z najlepszych obecnie zawodników na świecie. Nie ma co do tego żadnych wątpliwości. Na Mistrzostwach Świata potwierdził znakomitą formę, co przełożyło się na 8 bramek i 3 asysty w 6 meczach. Część kibiców, a także ekspertów uważa go jednak za egoistę, a nawet dyktatora. To drugie określenie stało się ostatnio bardzo popularne w kontekście gwiazdy Realu Madryt.

Koledzy z reprezentacji Francji w formie żartów nadali mu nawet przydomek „dyktator”. O ile wewnątrz drużyny są to tylko i wyłącznie żarty, tak inni mówią o tym na poważnie, obrażając w ten sposób piłkarza. W obronie Mbappe stanął selekcjoner reprezentacji Didier Deschamps. Cytowany przez dziennik Marca, podkreślił, że jest on wzorem do naśladowania dla reszty jako kapitan.

REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie

Wiele osób uważa Mbappe za dyktatora. Za piłkarza i człowieka, który myśli tylko o sobie. Jako kapitan jest wzorem do naśladowania dla innych. Udowadnia to swoją postawą na boisku, nie tylko zdobytymi golami – przekonuje Didier Deschamps.

Deschamps odniósł się także do rzutu karnego w meczu z Marokiem. Mbappe nie wykorzystał jedenastki, a potem ujawnił, co zrobił sędzia przed oddaniem strzału. Francuski trener nie usprawiedliwiał podopiecznego, ale przyznał, że była to trudna sytuacja.

Cała sytuacja trwała bardzo długo. Kylian był gotów oddać strzał. Nie będę go usprawiedliwiał, ale pewne jest, że nie była to łatwa sytuacja – mówił nt. rzutu karnego, któremu towarzyszyło ogromne zamieszanie.

POLECAMY TAKŻE