Mbappe ujawnił, że sędzia zmieniał co chwilę decyzję ws. rzutu karnego
Reprezentacja Francji to pierwszy półfinalista trwającego mundialu. W ćwierćfinale podopieczni Didiera Deschampsa pokonali Maroko (2:0). Wynik spotkania mógł być wyższy, ale w pierwszej połowie meczu Kylian Mbappe nie wykorzystał rzutu karnego.
Le Bleus dostali jedenastkę w 28. minucie gry po faulu Noussaira Mazraouiego. Mbappe uderzył na dwa tempa, ale Yassine Bounou wyczuł jego intencję i zatrzymał strzał. W rozmowie po meczu przyznał, że źle wykonał uderzenie, a powodem tego jest kompletny chaos, jaki wydarzył się bezpośrednio przed strzałem z jedenastu metrów. Sędzia kilka razy zmieniał decyzję ws. rzutu karnego.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
– Źle wykonałem ten rzut karny. Sytuacja była skomplikowana, bo zapanował kompletny chaos. Sędzia mówi mi, że jest rzut karny. Pytam więc, czy analiza VAR została już zakończona, a on odpowiada, że tak. W tym momencie Dembele przekazał mi piłkę. Później, kiedy jestem już całkowicie skoncentrowany, podchodzi do mnie i mówi, że jednak rzutu karnego nie ma. Nie wiedziałem, co się dzieje. Wziąłem piłkę do rąk, odłożyłem ją z powrotem, po czym usłyszałem, że jednak będzie karny. Chwilę później powiedział: „Nie, poczekaj, musimy jeszcze sprawdzić akcję sprzed dwóch minut…” – tłumaczył Kylian Mbappe po meczu Francji z Marokiem.
To, co nie udało mu się w pierwszej połowie, zrobił w drugiej. Po trafieniu Mbappe oraz Dembele wicemistrzowie świata awansowali do półfinału. O wielki finał zagrają z Hiszpanią albo Belgią. Przeciwnika w półfinale poznają w piątek wieczorem (10 lipca).









