Szczere słowa Cristiano Ronaldo. Mówił o kryzysie
Cristiano Ronaldo był jednym z głównych aktorów meczu z Uzbekistanem na Mistrzostwach Świata 2026. Kapitan reprezentacji Portugalii dwukrotnie wpisał się na listę strzelców i tym samym w idealny sposób odpowiedział na krytykę. Pod adresem CR7 wylało się sporo hejtu po fatalnym występie z Demokratyczną Republiką Konga.
W pomeczowej rozmowie Cristiano Ronaldo odniósł się do tej sytuacji. Portugalczyk przyznał, że ostatnie dni były dla niego wyjątkowo trudne. 41-latek nie ukrywał, że po słabym występie wielu ludzi zaczęło kwestionować jego dalszą grę na najwyższym poziomie. Podkreślił jednak, że przetrwał ten okres dzięki ciężkiej pracy i wierze we własne możliwości.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
– Wiem, że Bóg pomaga tym, którzy ciężko pracują. To był trudny tydzień, bardzo mroczny. Wszystko zaczęło się tak, jakby ludzie uznali, że zakończyłem już karierę. Ale wytrwałem. Zawsze wytrzymuję, ponieważ bardziej niż w piłkę wierzę w pracę. Było ciężko, muszę to przyznać – powiedział wychowanek Sportingu Lizbona cytowany przez profil The Touchline w serwisie X.
Cristiano Ronaldo ma na koncie już 230 występów w narodowych barwach. Reprezentant Portugalii zdołał zgromadzić na swoim koncie aż 145 trafień.









