Olewiński odejdzie z Legii
Legia Warszawa dobrze weszła w nowy sezon, gdyż w trzech pierwszych kolejkach udało im się zanotować dwa zwycięstwa i jeden remis. To bilans, który może dawać nadzieję na bardzo dobrą kampanię, w której powalczą oni nawet o mistrzostwo Polski.
Wiadomo jednak, że nadal zmienna pozostaje sytuacja kadrowa. Poza transferami wiele może wydarzyć się także w temacie odejść. Jednym z takich graczy jest Oliwier Olewiński, o którym ostatnio było głośno w kontekście zesłania do rezerw. Okazuje się, że 20-letni skrzydłowy dostał wolną rękę w poszukiwaniu klubu, powiedział o tym sam Marek Papszun na konferencji prasowej.
– Z tego, co mi wiadomo, Oliwier ma po prostu wolną rękę w poszukiwaniu klubu. Nie było więc tak, że nie chciał podpisać kontraktu. Raczej dostał zgodę na to, żeby tego klubu sobie szukać. To odpowiada też na pytanie, dlaczego znalazł się w takiej sytuacji. Nie widzieliśmy go jako konkurencji. Ja osobiście nie widziałem go jako zawodnika, który w tym momencie miałby rywalizować o miejsce w Legii. Dlatego trudno mi sobie wyobrazić, w jakim celu miałby przedłużać kontrakt, skoro na dziś nie widzimy go w Legii – stwierdził Marek Papszun na konferencji prasowej cytowany przez serwis „Legia.net”.
– Takie decyzje musiały zostać podjęte, bo wokół określonych zawodników musimy budować kadrę. Mamy Mikanowicza, mamy Kovacika. Nie możemy w tym momencie proponować kontraktów kolejnym zawodnikom, jeśli później nie mieliby gdzie grać. Takie decyzje trzeba podejmować. Czy okażą się dobre, czy nie – tego dzisiaj nie wiem. Na ten moment decyzja jest taka, że Oliwier dostał wolną rękę i tak to wygląda – dodał.
Zobacz także: Lech Poznań bez gwiazd na Klaksvik. Oni na pewno nie zagrają









