Zinedine Zidane jest coraz bliżej powrotu do wielkiej piłki. Tym razem jednak nie w roli trenera klubowego, a selekcjonera reprezentacji Francji. Wszystko wskazuje na to, że były szkoleniowiec Realu Madryt zastąpi Didiera Deschampsa, który po mundialu 2026 zakończy swoją wieloletnią misję.
Jak informuje „L’Equipe”, Francuska Federacja Piłkarska ma w najbliższych dniach oficjalnie potwierdzić nominację Zidane’a. Były mistrz świata z 1998 roku ma podpisać czteroletnią umowę, a jego sztab szkoleniowy również rozpocznie pracę wraz z początkiem września.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
To zmiana, na którą we Francji czekano od dawna. Deschamps przez 14 lat zbudował jedną z najbardziej skutecznych reprezentacji na świecie. Pod jego wodzą Les Bleus zdobyli mistrzostwo świata w 2018 roku, a cztery lata później dotarli do finału mundialu w Katarze. Jego pożegnanie z kadrą było zaplanowane już wcześniej. Ostatnim występem Deschampsa w roli selekcjonera ma być spotkanie o trzecie miejsce mistrzostw świata 2026 przeciwko Anglii. Będzie to jednocześnie jego 185. mecz na ławce trenerskiej reprezentacji Francji.
Zinedine Zidane to właściwy następca Didiera Deschampsa?
- Tak, to idealny wybór dla Francji
- Tak, ale presja będzie ogromna
- Nie, Francja powinna postawić na kogoś innego
0 Votes
Zidane przejmuje drużynę w wyjątkowym momencie. Z jednej strony będzie musiał zmierzyć się z ogromnym dziedzictwem pozostawionym przez Deschampsa, z drugiej otrzyma do dyspozycji pokolenie pełne gwiazd światowego futbolu. Ogólnie dla 53-latka będzie to pierwszy poważny projekt od czasu odejścia z Realu w 2021 roku. W stolicy Hiszpanii zapisał się w historii, wygrywając trzykrotnie Ligę Mistrzów. Teraz przed nim największe wyzwanie, czyli poprowadzenie drużyny narodowej swojego kraju i walka o kolejne wielkie trofea.









