Francja – Anglia, czyli mecz o brąz, którego nikt nie chce grać

Reprezentacja Francji i Anglii zagra o brązowy medal Mistrzostw Świata. Kilka dni temu wagę spotkania umniejszył Thomas Tuchel. Zdaniem selekcjonera Synów Albionu nikt nie chce grać o 3. miejsce. Równie dobrze FIFA mogłaby usunąć rozgrywanie tego starcia.

Thomas Tuchel i Jude Bellingham
Obserwuj nas w
Mark Pain/ Alamy Na zdjęciu: Thomas Tuchel i Jude Bellingham

Deschamps żegna się z Francją, ale nie tak, jak tego chciał

Reprezentacja Francji aspirowała do trzeciego z rzędu finału Mistrzostw Świata. W 2018 roku udało im się wygrać mundial, pokonując w finale Chorwację. Cztery lata temu musieli uznać wyższość Argentyny, z którą przegrali w konkursie rzutów karnych. Trwający jeszcze mundial był wyjątkowy nie tylko z tego powodu. Po raz ostatni na ławce trenerskiej zasiada Didier Deschamps. 57-latek już w tamtym roku ogłosił, że po zakończeniu mundialu pożegna się z reprezentacją. Jego następcą na pewno zostanie Zinedine Zidane.

Deschamps miał na pewno wymarzony scenariusz na pożegnanie, jakim był finał Mistrzostw Świata. Aż do półfinału wszystko układało się po myśli Trójkolorowych. Fazę grupową przeszli suchą stopą, niszcząc każdego rywala po drodze. W fazie pucharowej problemy mieli tylko w starciu z Paragwajem, ale nie przez to, że sportowo rywale byli na wysokim poziomie, a bardziej ze względu na zbyt ostrą grę przeciwników i brak panowania nad meczem przez sędziego. Ostatecznie Deschamps pożegna się z francuską kadrą w meczu o brąz. Tak czy siak, najważniejsze dla niego będzie zwycięstwo w ostatnim spotkaniu. Każdy medal jest cenny, a zwłaszcza ten na mundialu.

REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie

Ani my, ani Francja nie chcemy grać tego meczu – grzmi Tuchel

Reprezentacja Anglii w porównaniu do Francji miała o wiele większe szanse na awans do finału, patrząc przez pryzmat przebiegu półfinałowego spotkania. Les Bleus przegrali z Hiszpanią (0:2), zaś Synowie Albionu polegli z Argentyną (1:2). Niemniej jednak podopieczni Thomasa Tuchela byli kilka minut od zwycięstwa i upragnionego awansu. Kibice już śpiewali na trybunach „it’s coming home”, ale wtedy wydarzyła się tragedia. Najpierw strzał zza pola karnego Enzo Fernandeza, a potem główka Lautaro Martineza. Dwa szybkie ciosy i Anglia budzi się z ręką w nocniku. Na pocieszenie zostanie im mecz o brąz, którego tak naprawdę nikt nie chce grać.

Nikt z nas i żaden piłkarz reprezentacji Francji nie chce grać tego meczu. Wszyscy chcieli być w finale. Oddaliśmy wszystko, żeby to osiągnąć. Każdy przyjeżdża na Mistrzostwa Świata i marzy o zwycięstwie, ale taka jest rzeczywistość” – mówił Thomas Tuchel.

Poziom motywacji, a także zaangażowania może być problemem. Podnieść się po porażce w półfinale nie jest łatwo, a już na pewno nie jest łatwo wtedy, gdy było się kilka minut od finału. Anglicy dobrze pamiętają ostatni mecz o brąz w 2018 roku, gdy przegrali z Belgią.

Kane, Bellingham i Mbappe walczą o tytuł króla strzelców

Walka o koronę króla strzelców rozstrzygnie się w ostatnim meczu. Pierwsze rozstrzygnięcia poznamy w sobotę (18 lipca) podczas spotkania Francja – Anglia. Szanse na powiększenie dorobku strzeleckiego będą mieli: Harry Kane, Jude Bellingham oraz Kylian Mbappe. W przypadku Anglików obaj piłkarze mają na swoim koncie sześć bramek. Francuz strzelił osiem goli, tyle samo co Leo Messi, który zagra w wielkim finale.

Przewidywane składy na mecz Francja – Anglia

Francja: Maignan – Gusto, Hernandez, Konate, Hernandez – Kante, Zaire-Emery – Thuram, Cherki, Akliouche – Mbappe

Anglia: Pickford – Quansah, Konsa, Guehi, O’Reilly – Eze, Mainoo – Madueke, Bellingham, Rashford – Kane

Kiedy odbędzie się spotkanie Francja – Anglia

Mecz Francja – Anglia o brązowy medal Mistrzostw Świata 2026 odbędzie się w sobotę (18 lipca) o godzinie 23:00. Areną zmagań będzie Hard Rock Stadium w Miami. Transmisja będzie dostępna w telewizji na kanale TVP 1 oraz TVP Sport.

POLECAMY TAKŻE